Pustynia Kozłowska – niesamowita pustynia w środku lasu na Dolnym Śląsku

Pustynia Kozłowska to atrakcja, o której słyszeliśmy już dawno temu. Zawsze jednak nie było nam po drodze do Borów Dolnośląskich, ponieważ ciągnęło nas w góry. Tym razem chcieliśmy wybrać prostą trasę po płaskiej drodze, na końcu której będzie wielka piaskownica w sam raz dla naszego Leona. Warto wybrać się tam jak najszybciej, ponieważ las nieustannie walczy o swoje i Pustynia Kozłowska systematycznie zarasta zmniejszając swój areał.

(więcej…)

Wakacje w Chorwacji – okolice miasteczka Senj w formie miniprzewodnika

Tak jak wspominaliśmy w poprzednim wpisie ( Balaton – jednodniowy postój w drodze do Chorwacji w Balatonlelle) nasz wyjazd do Chorwacji wypadł pod koniec lipca i był spontaniczną odpowiedzią na sabotaż pogodowy w Bieszczadach. Z tego powodu postanowiliśmy wybrać zagraniczny kierunek, gdzieś, gdzie pogoda będzie pewna i pozwoli nam naładować się pozytywną energią przed sezonem zimowym. Wakacje 2019, zaraz po urodzeniu Leosia, także spędziliśmy w Chorwacji i stwierdziliśmy, że warto by było powtórzyć sobie wypoczynek w tym kraju. Tym razem wybór rejonu Chorwacji powierzyliśmy ofertom noclegowym. Jako że wyjazd został zaplanowany na 2 dni przed terminem, to nie mieliśmy zbyt dużego wyboru, ale pośród ofert trafiliśmy na ciekawy apartament, który jak na razie był najlepszym w jakim przyszło nam spędzić tydzień. Znajdował się on zaraz przy miasteczku Senj, którego nazwa mówiła nam nic. Tak więc cel podróży został wyznaczony i wolnym krokiem pojechaliśmy samochodem ku małemu portowemu miasteczku.

(więcej…)

Balaton – jednodniowy postój w drodze do Chorwacji w Balatonlelle

Podczas tych wakacji obraliśmy kierunek – Chorwacja. Byliśmy tam też rok temu z niespełna 4 miesięcznym Leosiem, jednak jeszcze nie udało nam się opublikować wpisu z tej wycieczki co obiecujemy nadrobimy. Ze względu jednak na nietypowość tego lata i niepewną sytuację na świecie postanowiliśmy wypuścić pierw ten artykuł ze względu na najświeższe wiadomości. Jak wiadomo pandemia na świecie powoduje wielkie utrudnienia w organizacji podróży i sytuacja jest na tyle dynamiczna, że postanowiliśmy wybrać miejsce, z którego w przypadku pogorszenia moglibyśmy wrócić w jeden dzień. Dlaczego akurat wybraliśmy Chorwację? Decyzja była bardzo spontaniczna. Urlop mieliśmy zaplanowany na konkretny termin bez możliwości zmiany i celowaliśmy w polską część Bieszczad. Niestety na tydzień naszego pobytu miało być tam załamanie pogody i przez 5 bitych dni miało padać… Góry + deszcz + dziecko = nic ciekawego. Z tego powodu zaledwie dwa dni przed wyjazdem musieliśmy skorygować nasze plany. Szybkie poszukiwania noclegu na popularnym bookingu nie przyniosły rezultatu, ponieważ 500 zł / dobę za nocleg nie wchodził w grę, dlatego padło na Airbnb, z którego jeszcze nie korzystaliśmy – a to błąd, ponieważ jeżeli poszukujecie apartamentu lub domku to oferty z tego portalu są bardzo zachęcające. Po kilku godzinach wertowania ofert i wyszukiwaniach pod kątem cena/jakość znaleźliśmy swoje lokum w pobliżu miejscowości Senj za ok. 300 zł / dobę. Mieliśmy więc już miejsce punktu docelowego a teraz pozostało nam zaplanowanie trasy. Postanowiliśmy robić ją na dwie części i zatrzymać się jeden dzień w Węgrzech nad słynnym jeziorem Balaton.

(więcej…)

Park Leśny w Lubinie – darmowy park linowy, muzeum historii i dawna strzelnica artylerii

Lubin to średniej wielkości miasto na Dolnym Śląsku, które od wielu lat znane jest głównie z kopalni miedzi KGHM S.A. i poza tym nic więcej nie miało do zaoferowania. Jednak od kilku lat miasto powoli zmienia swój wizerunek i staje się ono coraz bardziej przyjazne turystyce i rodzinom z dziećmi. Po sukcesie jaki odniósł Park Wrocławski w Lubinie oferujący mieszkańcom i turystom bezpłatny park dinozaurów, olbrzymią ptaszarnię oraz mini zoo, przyszedł czas na zagospodarowanie kolejnego parku, tak zwanej przez „lokalsów” Strzelnicy.

Nie wszyscy pewnie wiedzą, że Krystian i ja wychowaliśmy się w Lubinie i jesteśmy niezwykle dumni widząc, że nasze rodzinne miasto tak ciekawie się rozwija. Z tego powodu chcieliśmy przedstawić Wam najnowszą atrakcję Lubina, która cieszy się niesamowitą popularnością. Park Leśny w Lubinie znany jest szerzej jako Park Linowy, ponieważ to właśnie ta atrakcja spowodowała wielkie zainteresowanie odwiedzających. Jednak nie tylko to ma do zaoferowania ten obiekt. Zaraz obok parku linowego możecie dowiedzieć się troszkę więcej o I Wojnie Światowej, zwiedzając wystawę w formie okopów wojennych, zobaczyć prawdziwą strzelnicę artyleryjską oraz niedawno udostępnioną wystawę „Wojna o Anglię”, przedstawiająca losy bitwy oraz ważną rolę jaką odegrało w niej lotnictwo. A wszystko to zupełnie bezpłatnie!

(więcej…)

Szlak dookoła Szklarskiej Poręby – atrakcje w pobliżu – Wodospad Szklarki, Złoty Widok, Chybotek

Po pierwszym dniu wchodzenia na Szrenicę i przejściu 15 kilometrów z małym Leosiem postanowiliśmy na drugi dzień zaplanować sobie spokojniejszą trasę prowadzącą dookoła Szklarskiej Poręby. Dystans około 8 kilometrów zakłada odwiedzenie popularnych atrakcji turystycznych jakimi jest Wodospad Szklarki, pięknie zagospodarowany Złoty Widok oraz Skałę Chybotek. Naszą trasę rozpoczęliśmy od pensjonatu przy ul. Adama Mickiewicza, w […]

Szlak na Szrenicę ze Szklarskiej Poręby – zachwycające widoki w Karkonoszach

Szklarska Poręba to jedna z najbardziej popularnych miejscowości związanych z turystyką górską na Dolnym Śląsku. Miasto swoją infrastrukturą w pełni poświęciło się turystyce, dlatego stało się idealnym miejscem do znalezienia noclegu w Karkonoszach oraz bogatym obszarem atrakcji turystycznych takich jak szlaki górskie, stoki narciarskie oraz muzea. My do Szklarskiej Poręby udaliśmy się na weekend by zobaczyć, jak pójdzie nam wyprawa w trochę wyższe góry z naszym roczniakiem. Podczas pierwszego dnia zaplanowaliśmy sobie 15 kilometrową trasę w postaci pętli obejmującej wejście na Szrenicę przez Wodospad Kamieńczyka oraz powrót przez Schronisko PTTK „Pod Łabskim Szczytem”. Szacunkowy czas przejścia tego szlaku to 5 godzin, jednak my nie narzuciliśmy sobie szaleńczego tempa i robiliśmy sporo przystanków na rozprostowanie kości i „uwolnienie” Leosia z nosidełka. W sumie cała trasa zajęła nam około 7 godzin.

(więcej…)

Czartowska Skała na Pogórzu Kaczawskim – nietypowy punkt widokowy na mapie Dolnego Śląska

Czartowską Skałę mieliśmy okazję zdobyć podczas realizacji artykułu na temat wygasłych wulkanów na Dolnym Śląsku, który tworzyliśmy w ramach II Turystycznych Mistrzostw Blogerów. To niewielkie wzgórze było naszym „przystankiem”, na którym się zatrzymaliśmy podczas wracania z Wielkiej Sowy, ponieważ samo wejście na Czartowską Skałę to kwestia parunastu minut i warto zaplanować ją sobie jako atrakcja dodatkowa, gdy znajdzie się na trasie naszego przejazdu (np. gdy jedziecie z Jawora w stronę Jeleniej Góry). Sama skała ma formę niewielkiego stożka, do którego prowadzi płaska ścieżka pomiędzy dwoma polami. Niestety trochę nas wtedy przystopowały krzaki róż zasłaniające kilka odcinków szlaku, jednak w tym sezonie zostały prawdopodobnie doprowadzone do ładu, tak więc wycieczka powinna być milsza.

(więcej…)

Rudawy Janowickie – Jaki szlak wybrać, by poznać rudawskie piękno?

Rudawy Janowickie to dla nas miejsce, w które wracamy zawsze z przyjemnością. Tym razem postanowiliśmy zrealizować około 10 kilometrową trasę w kształcie pętli w północno-zachodniej części grzbietu wraz z naszym maluchem. Rudawy Janowickie zlokalizowane są w pomiędzy Jelenią Górą a Kamienną Górą i z powodzeniem mogą je odwiedzić osoby poruszające się koleją, ponieważ szlak można  […]

Góry z łatwa trasą na wózek lub rower? Jakuszyce w kierunku schroniska Orle.

Stanęliśmy przed trudnym zadaniem znalezienia jakiegoś miejsca w górach, które byłoby dobre na rozpoczęcie sezonu górskiego z wózkiem. Okazało się jednak, że nie musieliśmy zbyt długo szukać. Dolny Śląsk jak zwykle stanął na wysokości zadania i można znaleźć kilka miejsc, w których na spokojnie można wyjść na przechadzkę w wózku z dzieckiem, lub pojeździć na rowerze. Z Polany Jakuszyckiej w stronę Schroniska Orle prowadzi asfaltowa, w miarę równa trasa, idealna na takiego rodzaju aktywność. Jeżeli jednak szukacie przy tym spektakularnych panoram lub widowiskowych miejsc, to niestety nie mamy dobrych wiadomości. Trasa okazała się dość jednostajna, jednak nie o to nam chodziło. Po długiej izolacji w domu potrzebowaliśmy kontaktu z naturą i co ważniejsze, chcieliśmy wypróbować techniczne możliwości podróży z wózkiem oraz sprawdzić, jak Leoś zareaguje na kilku godzinny spacer w górach. W dodatku świeże powietrze w górach na pewno nie zaszkodzi!

(więcej…)

Szlaki górskie na Dolnym Śląsku, których turyści prawie nie odwiedzają

Pandemia panująca na świecie postawiła nas w takiej sytuacji, że raczej spędzanie wolnego czasu planujemy w miejscach bliskich naszemu otoczeniu i stronimy od tłumów. Po danych zaczerpniętych z Google Analytics widzimy, że poszukujecie atrakcji na Dolnym Śląsku, które może nie powalają na kolana, ale gwarantują możliwość po przebywania na łonie natury w ciszy i spokoju bez kontaktu z innymi turystami. Z tego względu postanowiliśmy przygotować dla Was zestawienie szlaków górskich, na których praktycznie nie spotkaliśmy żywej duszy. Szlaki, które mają w sobie swój urok, pozwalają się trochę zmęczyć, ale przede wszystkim można mieć je praktycznie na wyłączność!

Mamy nadzieję, że nasze propozycje przypadną Wam do gustu i będziecie mogli w bezpiecznych warunkach spędzić trochę czasu na świeżym powietrzu. Wpis jest specjalnie dodany przed majówką, by podpowiedzieć Wam o miejscach, których może nie znacie, a z przyjemnością byście z nich skorzystali. Możliwe też, że spotkacie nas na jednej z tych tras, ponieważ jeszcze nie zaplanowaliśmy gdzie konkretnie pojedziemy na ten przedłużony weekend majówkowy.

(więcej…)