Niagara – największe rozczarowanie?

Wodospad Niagara – najlepsza atrakcja czy największe rozczarowanie?

Wodospadu Niagary nikomu przedstawiać nie trzeba. Jest to atrakcja, którą trzeba odwiedzić, ponieważ… No właśnie, dlaczego? Bo tyle się o niej słyszy? Pewnie tak. Z drugiej strony jej oblicze zupełnie nas zaskoczyło i przerosło wyobrażenia. Ciekawe tylko czy bardziej w pozytywnym tego słowa znaczeniu czy odwrotnie.
Zaprezentujemy Wam więc kilka ciekawych informacji na temat tego miejsca, by w przyszłości, kiedy się tam może wybierzecie, nie być zaskoczonym tak jak my 🙂 Zapraszamy i życzymy miłej lektury!
Wodospad Niagara nocą

 

Niagara Falls – wyobrażenia VS rzeczywstość

Będąc w Kanadzie byliśmy po części skazani na odwiedzenie słynnych wodospadów Niagary. Po pierwsze znajdowały się niecałe 100 km od naszego miejsca zamieszkania, a po drugie ich wielka sława, której byliśmy mega ciekawi. Z tych powodów wycieczka do miejscowości Niagara Falls była kwestią czasu.  Pewnego dnia nasz współlokator zaproponował, że możemy się tam wybrać razem po pracy. Byłaby to godzina około 18:00, że a samochodem jedzie się tam niecałą godzinę, więc na wieczorny pokaz fajerwerków powinniśmy bez problemu trafić. Krystian był naprawdę zdziwiony tą decyzją, ponieważ jak to przeważnie bywa, nie zrobił żadnego research’u i był przekonany, że dojście do wodospadów prowadzi przez jakąś małą dżunglę bądź przynajmniej park. Że muszą one być ukryte w sercu natury, gdzieś gdzie tylko nieliczni mają dostęp i wytrwałość podróży zostanie nagrodzona spektakularnym widokiem wodospadów… Niestety rzeczywistość była zupełnie odmienna.
Niagara Falls to wielki ośrodek turystyczny nastawiony na całonocne zabawy w przeróżnych kasynach, domach strachów, restauracjach, barach, karuzelach i innym tego typu komercyjnym przybytkach. Neony wprawią Wasze oczy w istne oszołomienie, a tłok ludzi nieraz wzbudzi w Was złe emocje, których normalnie byście się wstydzili. Dla dzieci jest to raj, dla rodziców powrót do młodzieńczych lat, a dla portfela zabójstwo.
Miasto nad Niagarą

 

Niafara Falls – BULWAR I NIEROZWAGA LUDZI

Błyski świateł gasną trochę dopiero gdy zbliżymy się do samej rzeki. Obszerny bulwar skupia setki a nawet tysiące ludzi koło barierek przy których każdy chce sobie zrobić jak najdoskonalsze zdjęcie. Kilka miesięcy temu w Kanadzie głośno było o sprawie młodej kobiety, która chcąc zrobić sobie selfie wychyliła się tak poza barierki, że wpadła do wody. Niestety skończyło się to dla niej tragicznie. Dlatego pomimo zabezpieczeń w postaci wysokich ogrodzeń i znaków ostrzegawczych ludzie i tak będą narażać swoje życie by zabłysnąć genialną fotką w mediach społecznościowych… W większości krajów te tendencje do ekstremalnych zdjęć nasilają się, przez co władze zmuszone są do budowy coraz to liczniejszych barierek i zabezpieczeń przed „niedzielnymi” turystami niedoceniającymi zagrożenia. Podobna sytuacja miała miejsce rok temu na Języku Trolla w Norwegii. Miał tam miejsce wypadek z udziałem młodej kobiety robiącej sobie tzw. selfie. To zdarzenie poskutkowało oficjalnym zakazem promowania tego miejsca na oficjalnych stronach rządowych (dokładnie zdjęcia siedzących osób na krawędzi skały), ponieważ stwierdzono, że jest  to zbyt niebezpieczne zachowanie.
W moim mniemaniu turystyka masowa skutecznie zabija środowisko i naturalność danych miejsc przystosowując ją do osób skrajnie nieodpowiedzialnych.  Z drugiej strony gdyby nie takie działania prawdopodobnie codziennie słyszałoby się o osobie, która spadła lub została zepchnięta do Niagary.

Niagara Falls - wodospad Amerykański nocą
Niagara Falls – wodospad Amerykański nocą

 

Niagara Falls
Zjazd tyrollkowy wzdłóż wodospadów Niagara

 

Niagara Falls – wodospad Amerykański nocą

 

Niagara Falls - rainbow bridge at night
Tęczowy most łączący Kanadę z USA

 

WODOSPAD NIAGARA – KĄCIK EDUKACYJNY

 

Nie każdy wie, że wodospad Niagara to nie tylko jeden wodospad, który najczęściej widzi się na zdjęciach, ale są to dwa odrębne ośrodki atrakcji, który jeden znajduje się po stronie amerykańskiej a drugi po stronie kanadyjskiej. Wodospad Niagara w kształcie podkowy należy do kanadyjczyków i mierzy około 790 metrów szerokości oraz około 53 wysokości. W jego środku można zauważyć kotłujące się drobiny wody tworzące fontannę mgiełki wodnej mierzącą ponad 80 metrów. Amerykański wodospad Niagara jest bardziej prosty i mniejszy. Jego szerokość to 320 metrów, a wysokość to 20-30 m. W jego środku znajduje się Jaskinia Wiatrów, którą można zwiedzić z Koziej Wyspy (Goat Island).
Żeby nie popełnić gafy warto także przypomnieć sobie, że nie wszędzie Niagara wymawia się w taki sam sposób. Na przykład podczas rozmowy z naszym zagranicznym znajomym wyszło, że nie znamy Wodospadów Niagara. Wszystko dlatego, że od razu nie zrozumieliśmy, że „Niajagra” to nasza poczciwa Niagara… Kilka innych popularnych nazw gdzie wymowa jest inna to np. „Ajkija” (IKEA), „Liwajs” (LEVIS) itp.
Ciekawostką są też pokazy sztucznych ogni odbywających się przeważnie koło godziny 22.00. W zależności od sezonu częstotliwość pokazów oraz ich terminy ulegają zmianie dlatego warto zapoznać się z harmonogramem pokazów planując swój wieczorny wyjazd.
Niagara Falls at night

 

Fajorwerki nocą nad wodospadem Niagara
Wodospad Niagara nocą – fajerwerki

 

Niagara Falls fireworks at night
Niagara Falls – Fireworks

 WIĘCEJ ŚWIATEŁ!

W nocy wodospady Niagara oświetlają snopy świateł z reflektorów ulokowanych po stronie kanadyjskiej. Układają się one w kolorową paletę barw pokazując inne oblicze Niagary. Dodatkowo głośny huk opadającej wody sprawia, że jest to miejsce szczególnie zapadające w pamięć i wywierające na człowieku duże wrażenie.
Czego nie wiedzieliśmy, a dowiedzieliśmy się już po pobycie w Niagara Falls, to interesujący wir wodny, który znajduje się niecałe 2 km w dół rzeki od wodospadów. Może ktoś z Was tam był i powie nam czy mamy czego żałować czy nie?:)

Amerykański Wodospad Niagara nocą

 

Wodospad Niagara

 

Niagara Falls

 

Wyjeżdżając z Niagara Falls mieliśmy mieszane uczucia. Z jednej strony jest to atrakcja, która na długo zapadnie człowiekowi w pamięci nie tylko z powodu oszałamiających świateł i ilości atrakcji ale także ze względu na donośny huk i siłę bijącą od wodospadów Niagary. Naszym zdaniem jest to miejsce, które trzeba odwiedzić i wyrobić sobie własne zdanie. Dla nas jest to Las Vegas na pograniczu kanadyjko-amerykańskim, gdzie marzenia się spełniają a Elvis gra na każdym rogu 🙂
Ciekawostka o Kanadzie #6
Populacja Kanady w stosunku do jej powierzchni jest wręcz śmieszna. W tym kraju żyje zaledwie 35 milionów osób na terenie prawie 10 milionów km2. W porównaniu w Polsce żyje nas prawie 39 milionów i „gnieździmy” się na powierzchni 0,3 miliona km2. Co ciekawsze aż 80% całej ludności Kanady żyje przy granicy z USA a nieliczni porozrzucani są po reszcie kraju. Dlatego  podróżując na północ często możemy w odległości kilkuset kilometrów nie spotkać żywej duszy.

Post Author: WolnymKrokiem