Wodospad Pośny w Górach Stołowych – krótka przechadzka na Szosie Stu Zakrętów

Wodospad Pośny odwiedziliśmy przy okazji zwiedzania nowego tarasu widokowego w Radkowie. Jest to niewielki wodospad znajdujący się kilkaset metrów od parkingu zlokalizowanego na Szosie Stu Zakrętów prowadzącej do m.in. Szczelińca Wielkiego. Odcinek prowadzący do wodospadu jest naprawdę krótki, dlatego polecamy wybrać się na niego przy okazji odwiedzania innej głównej atrakcji regionu i potraktować go jako dopełnienie wycieczki. My zwiedziliśmy go na początku lutego w zimowej aurze i dzięki temu mogliśmy jeszcze zabrać Leosia na sanki, do których coraz bardziej zaczął się przekonywać. Szlak jest płaski, dlatego będzie ciekawą propozycją dla dzieci uczących się jeszcze chodzić lub jeździć na rowerach. Na pewno nada się też na przechadzkę z wózkiem, tak więc miejsce jest przyjazne rodziną z dziećmi.

(więcej…)

Taras widokowy przy zbiorniku wodnym w Radkowie – przepiękny widok na Góry Stołowe i Broumovsko

Poszukując ciekawych punktów widokowych na Dolnym Śląsku natknęliśmy się na informację o nowym tarasie widokowym zlokalizowanym nad zalewem w Radkowie. W związku z tym, że byliśmy w okolicach Kłodzka i pogoda dopisała, to postanowiliśmy wybrać się na małą przechadzkę i zobaczyć co do zaoferowania ma ten punkt widokowy. O Radkowie słyszeliśmy nie raz w szczególności pod kątem rekreacyjnym w czasie wakacji, ze względu na znajdujący się w nim zbiornik wodny z plażą i bogatym zapleczem noclegowym w postaci domków letniskowych. W dodatku znajduje się on zaraz koło przepięknego Szczelińca Wielkiego oraz Broumova, czyli jednego z ciekawszych miejsc, do którego możemy dojść z Pasterki – Brumowskich Ścian i Koruny. To właśnie na te góry możemy spoglądać z tarasu nad zalewem w Radkowie.

(więcej…)

Park Leśny w Lubinie – darmowy park linowy, muzeum historii i dawna strzelnica artylerii

Lubin to średniej wielkości miasto na Dolnym Śląsku, które od wielu lat znane jest głównie z kopalni miedzi KGHM S.A. i poza tym nic więcej nie miało do zaoferowania. Jednak od kilku lat miasto powoli zmienia swój wizerunek i staje się ono coraz bardziej przyjazne turystyce i rodzinom z dziećmi. Po sukcesie jaki odniósł Park Wrocławski w Lubinie oferujący mieszkańcom i turystom bezpłatny park dinozaurów, olbrzymią ptaszarnię oraz mini zoo, przyszedł czas na zagospodarowanie kolejnego parku, tak zwanej przez „lokalsów” Strzelnicy.

Nie wszyscy pewnie wiedzą, że Krystian i ja wychowaliśmy się w Lubinie i jesteśmy niezwykle dumni widząc, że nasze rodzinne miasto tak ciekawie się rozwija. Z tego powodu chcieliśmy przedstawić Wam najnowszą atrakcję Lubina, która cieszy się niesamowitą popularnością. Park Leśny w Lubinie znany jest szerzej jako Park Linowy, ponieważ to właśnie ta atrakcja spowodowała wielkie zainteresowanie odwiedzających. Jednak nie tylko to ma do zaoferowania ten obiekt. Zaraz obok parku linowego możecie dowiedzieć się troszkę więcej o I Wojnie Światowej, zwiedzając wystawę w formie okopów wojennych, zobaczyć prawdziwą strzelnicę artyleryjską oraz niedawno udostępnioną wystawę „Wojna o Anglię”, przedstawiająca losy bitwy oraz ważną rolę jaką odegrało w niej lotnictwo. A wszystko to zupełnie bezpłatnie!

(więcej…)

Polecane książki dla niemowlaków do nauki języków obcych i nie tylko

W obecnej sytuacji myślę że nie ma sensu zbyt promować miejsc do odwiedzenia. Z jednej strony nie chcemy Was kusić ciekawymi miejscami, chociaż z drugiej, zawsze można potraktować je jako plany na przyszłość. Dlatego na razie przygotowaliśmy dla Was wpis o najlepszych według nas (a głównie według naszego najmłodszego członka rodziny) książkach dla niemowląt. Nie jest to zupełnie oderwane od podróżowania, dlatego że książki są w kilku językach, których znajomość ułatwia wyjazdy. Poza tym, rodzice też mogą trochę poćwiczyć języki i poczuć się tym samym chociaż trochę jak na wyjeździe.

(więcej…)

Karpacz – wejście zimowe na Strzechę Akademicką z niemowlakiem

W tym sezonie myśleliśmy, że zimowe wyjścia w góry możemy sobie odpuścić. Kilku miesięczne dziecko na pewno nie pozwoli nam na wyściubienie nosa na zimowy szlak. Jednak po dłuższych analizach i odpowiednim skompletowaniu zimowej odzieży wyruszyliśmy do pobliskiego Karpacza, by pochodzić trochę po śniegu i zbić nadliczbowe poświętne kilogramy.  Karpacz wybraliśmy z kilku względów. Po pierwsze jest blisko naszego miejsca zamieszkania – około 1,5 godziny jazdy samochodem. Po drugie, trasa którą zaplanowaliśmy miała około 1,5 h w jedną stronę i kończyła się schroniskiem, w którym mogliśmy oporządzić Leosia i trochę odsapnąć. Po trzecie, i to chyba był jeden z ważniejszych powodów – Karpacz jest bardzo turystyczny, co dla nas znaczy tyle, że w razie jakiejś nieprzewidzianej, ekstremalnej sytuacji można liczyć na szybką i fachową pomoc służb ratowniczych i medycznych. Właśnie z tego względu nie wybieraliśmy małych gór z rzadko uczęszczanymi szlakami.

(więcej…)

Velka Destna (Wielka Desztna)- najwyższy szczyt Gór Orlickich

Ostatnio na naszym blogu coraz częściej pojawiają się wątki górskie, dlatego chcielibyśmy poszerzyć naszą kolekcję o kolejny wpis. Tym razem udamy się na najwyższy szczytów Sudetów Środkowych, znajdujący się niedaleko granicy polsko-czeskiej – Velka Destna (1115 m n.p.m).

Czytaj więcej o Velka Destna (Wielka Desztna)- najwyższy szczyt Gór Orlickich