Skansen Górniczo-hutniczy w Leszczynie – szlak na Duży Młynik | Pogórze Kaczawskie

Do Skansenu Górniczo-hutniczego w Leszczynie trafiliśmy, ponieważ szukaliśmy kolejnego niewielkiego szczytu, który byłby odpowiedni dla dwuletniego dziecka. Chcemy, by Leoś jak najwięcej chodził sam, dlatego nie porywamy się na wyższe góry, żeby nie zraził się za bardzo niedostosowaną do jego możliwości wycieczką. Wybraliśmy więc szlak na Duży Młynik na Pogórzu Kaczawskim, który jest także ścieżką edukacyjną przybliżającą nam historię  górniczo-hutniczą tego rejonu. Cały szlak nie jest wymagający i można go zrealizować także na rowerach. Jego całkowita długość to około 5 kilometrów z sumą podejść +- 150 metrów. Na tej trasie chcieliśmy też przetestować nasz nowy sprzęt, czyli plecak turystyczny – nosidło firmy Deuter Kidcomfort pro. Realizacja takiej trasy pozwoliła nam na regulację wielu zapięć, zasuwek, ściągaczy itp. Najważniejszą informacją i konkluzją z tej wycieczki jest to, że Leoś zaakceptował nową formę transportu i było mu w loży wygodnie, na pewno lepiej niż w nosidełku, który bardziej ogranicza jego ruchy i swobodę.

(więcej…)

Wieża widokowa na Bazaltowej Górze – Pogórze Kaczawskie

Trasa na Bazaltową Górę ( 368 m n.p.m.) to kolejny rodzaj wpisu dedykowany przede wszystkim osobom o ograniczonych możliwościach kondycyjnych – takich jak moje w 8 miesiącu ciąży. Po raz kolejny poszukiwaliśmy miejsca, które będzie znajdowało się względnie blisko naszego domu i szlak nie da mi się za mocno w kość, ponieważ samo chodzenie po płaskim terenie już potrafiło sprawić, że dostawałam sporej zadyszki. Tak więc padło na Bazaltową Górę znajdującą się na Pogórzu Kaczawskim w okolicy Paszowic. Trasa na szczyt jest przyjemna, chociaż miejscami wymagająca, ale Wolnym Krokiem uda się ją zdobyć każdemu. Dodatkowym atutem Bazaltowej Góry jest wieża widokowa znajdująca się na niej oraz fakt, że jest to kolejny wygasły wulkan na mapie Dolnego Śląska.

Czytaj więcej o Wieża widokowa na Bazaltowej Górze – Pogórze Kaczawskie

Wiszące Tory Kolejowe i Krucze Skały w pobliżu Jerzmanice Zdrój

Dolny Śląsk nigdy nie przestanie nas zaskakiwać. W poszukiwaniu oryginalnych atrakcji turystycznych w czasie, gdy przygotowywaliśmy nasz artykuł o Ciekawych osobliwościach Dolnego Śląska realizowanego w ramach projektu zNAJ Dolny Śląsk, natrafiliśmy na informację o wiszących torach kolejowych. Niestety nie udało nam się ich pokazać wcześniej, ale jak to się mówi nigdy nie jest za późno! Wreszcie trafiliśmy w okolice Jerzmanic Zdrój i na własne oczy mogliśmy zobaczyć wiszące tory kolejowe. Dodatkowo w pobliżu znajduje się kolejna atrakcja – Krucze Skały, a jak dobrze wiecie zwiedzania skał nigdy nie odpuścimy! Całość naszej przechadzki zajęła na około 2 godziny i do Jerzmanic Zdrój trafiliśmy po wspięciu się na czerwony Kamień, o którym napiszemy w kolejnym poście.

Read More

Wieża widokowa Gozdno na górze Zawadna ( 445 m n.p.m) na Dolnym Śląsku

Wieża widokowa na górze Zawadna to konstrukcja powstała w  2018 roku w wyniku realizacji projektu budowy sieci ścieżek rowerowych na terenie kilku złotoryjskich gmin. Ponad dwudziesto-metrowa konstrukcja została usytuowana na niewielkim wzgórzu, które z pewnością pozostałoby nieznane, gdyby nie ona. Wejście na szczyt nie stanowi dużego wyzwania, jednak to nie w tym celu została zaprojektowana trasa na Zawadną. Jest to doskonały punkt dla osób, które chcą zacząć swoją przygodę z górską jazdą rowerową nieposiadających zbyt dużego przygotowania.  Łącznie w ramach projektu powstało 13 kilometrów oznaczonych szlaków rowerowych w pobliżu Gozdna oraz ponad 30 kilometrów utwardzonych tras rowerowych w gminie Świerzawa. Jest więc gdzie się wyszaleć na rowerze.

(więcej…)

Szlak na górę Maślak – Diadem Polskich Gór

Maślak to niewysoki szczyt zlokalizowany w Górach Kaczawskich, w pobliżu miejscowości Komarno. Sąsiaduje on z bardziej znaną górą zaliczaną do Korony Gór Polski – Skopcem, będącym najwyższą górą w tym paśmie. Z tego względu wielu z Was mogło mijać Maślak i nawet nie wiedzieć, że taka góra znajduje się obok. Nic dziwnego, ponieważ my też o tym nie wiedzieliśmy podczas zdobywania Skopca rok wcześniej. Był to jednak dobry powód, by odwiedzić te okolice po raz drugi i nadrobić nasze górskie zaległości.

Read More