Taras widokowy przy zbiorniku wodnym w Radkowie – przepiękny widok na Góry Stołowe i Broumovsko

Poszukując ciekawych punktów widokowych na Dolnym Śląsku natknęliśmy się na informację o nowym tarasie widokowym zlokalizowanym nad zalewem w Radkowie. W związku z tym, że byliśmy w okolicach Kłodzka i pogoda dopisała, to postanowiliśmy wybrać się na małą przechadzkę i zobaczyć co do zaoferowania ma ten punkt widokowy. O Radkowie słyszeliśmy nie raz w szczególności pod kątem rekreacyjnym w czasie wakacji, ze względu na znajdujący się w nim zbiornik wodny z plażą i bogatym zapleczem noclegowym w postaci domków letniskowych. W dodatku znajduje się on zaraz koło przepięknego Szczelińca Wielkiego oraz Broumova, czyli jednego z ciekawszych miejsc, do którego możemy dojść z Pasterki – Brumowskich Ścian i Koruny. To właśnie na te góry możemy spoglądać z tarasu nad zalewem w Radkowie.

(więcej…)

Szlak na Orlicę zimą – nowa wieża widokowa na szczycie góry

Od kiedy dowiedzieliśmy się, że otwierają nową wieżę widokową na szczycie Orlicy to była dla nas kwestia czasu, żeby ponownie zdobyć najwyższy szczyt w polskim paśmie Gór Orlickich. Sam wyjazd został odwleczony nieznacznie w czasie przez sytuację pandemiczną panującą w naszym kraju, jednak nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, bo przywitała nas przepiękna zima! Niestety nasz Leoś nie był za bardzo ucieszony tym faktem, ponieważ jakby to powiedzieć… ma lekką kosę ze śniegiem i nie lubi go za bardzo. Jak zawsze wychodzi radośnie na dwór dzielnie tuptając przed siebie, tak gdy jest śnieg zdecydowanie ogranicza swoje ruchy. Tak było do końca pobytu w Dusznikach, później nastąpiło przełamanie i gdy w Lubinie spadł śnieg, to już śmiało wychodzi na dwór i bawi się w białym puchu. Tak więc mamy kolejny dowód na to, że góry działają terapeutycznie i warto w nie wyjechać!

(więcej…)

Stawy Przemkowskie w Przemkowskim Parku Krajobrazowym – wieża widokowa

Po ostatnim wpisie o Pustyni Kozłowskiej znajdującej się w Przemkowskim Parku Krajobrazowym, postanowiliśmy przedstawić Wam kolejną relację z tego rejonu.  Do Rezerwatu Przyrody Stawy Przemkowskie trafiliśmy głównie ze względu na wieżę widokową znajdującą się na jej terenie, która służy jako punkt obserwacyjny. Podobnie jak w przypadku Stawów Milickich, znajdziecie tutaj głównie siedliska ptactwa wodnego, które zasiedla ponad 200 różnych gatunków. Z tego względu Stawy Przemkowskie zyskały miano Rezerwatu Ornitologicznego zajmujące powierzchnię 1071 ha. W jego skład wchodzi około 30 zbiorników wodnych o takich wdzięcznych nazwach, jak Staw Sercowy, Staw Łąkowy czy Staw Bolesław. Poznanie niezwykłej fauny i flory występującej na terenie rezerwatu na pewno będzie ciekawą atrakcją przyrodniczą dla rodzin z dziećmi. Stawy Przemkowskie można śmiało zwiedzać na rowerze lub z wykorzystaniem terenowego wózka dziecięcego. Prawdopodobnie miejscami mogą występować utrudnienia na szlaku w postaci zarośniętej ścieżki, ale ze względu na charakter rezerwatu dodaje mu to swoistej dzikości.

(więcej…)

Pustynia Kozłowska – niesamowita pustynia w środku lasu na Dolnym Śląsku

Pustynia Kozłowska to atrakcja, o której słyszeliśmy już dawno temu. Zawsze jednak nie było nam po drodze do Borów Dolnośląskich, ponieważ ciągnęło nas w góry. Tym razem chcieliśmy wybrać prostą trasę po płaskiej drodze, na końcu której będzie wielka piaskownica w sam raz dla naszego Leona. Warto wybrać się tam jak najszybciej, ponieważ las nieustannie walczy o swoje i Pustynia Kozłowska systematycznie zarasta zmniejszając swój areał.

(więcej…)

Góry z łatwa trasą na wózek lub rower? Jakuszyce w kierunku schroniska Orle.

Stanęliśmy przed trudnym zadaniem znalezienia jakiegoś miejsca w górach, które byłoby dobre na rozpoczęcie sezonu górskiego z wózkiem. Okazało się jednak, że nie musieliśmy zbyt długo szukać. Dolny Śląsk jak zwykle stanął na wysokości zadania i można znaleźć kilka miejsc, w których na spokojnie można wyjść na przechadzkę w wózku z dzieckiem, lub pojeździć na rowerze. Z Polany Jakuszyckiej w stronę Schroniska Orle prowadzi asfaltowa, w miarę równa trasa, idealna na takiego rodzaju aktywność. Jeżeli jednak szukacie przy tym spektakularnych panoram lub widowiskowych miejsc, to niestety nie mamy dobrych wiadomości. Trasa okazała się dość jednostajna, jednak nie o to nam chodziło. Po długiej izolacji w domu potrzebowaliśmy kontaktu z naturą i co ważniejsze, chcieliśmy wypróbować techniczne możliwości podróży z wózkiem oraz sprawdzić, jak Leoś zareaguje na kilku godzinny spacer w górach. W dodatku świeże powietrze w górach na pewno nie zaszkodzi!

(więcej…)