Nowa ścieżka na Ruiny Zamku Homole koło Dusznik Zdrój

Pamiętam, że na Ruiny Zamku Homole po raz pierwszy zabrał mnie mój dziadek. Było to jakieś 20 lat temu i żeby je odwiedzić, musiałam przedzierać się przez pastwiska, wchodząc na mocno zarośniętą, samotną górkę. Wszystko po to by zobaczyć niewielkie obwarowania, które pozostały po zamku Homole. Z Dusznik Zdrój jest to spacer, który nie powinien zając dłużej niż 2 godziny w jedną stronę, dlatego stanowi ciekawą formę spędzenia aktywnego czasu. Wyjście w sam raz przed niedzielnym obiadem.

W ostatnim czasie Ruiny Zamku Homole zostały „odkopane” przed światem turystycznym za sprawą wybudowania drewnianej ścieżki edukacyjnej prowadzącej przez pastwiska, aż na sam szczyt góry. Dodatkowo pozostałości po warowni zostały otoczone tarasem wraz z kilkoma punktami informującymi o jego historii oraz fauną i florą tego miejsca.

(więcej…)

Stawy Przemkowskie w Przemkowskim Parku Krajobrazowym – wieża widokowa

Po ostatnim wpisie o Pustyni Kozłowskiej znajdującej się w Przemkowskim Parku Krajobrazowym, postanowiliśmy przedstawić Wam kolejną relację z tego rejonu.  Do Rezerwatu Przyrody Stawy Przemkowskie trafiliśmy głównie ze względu na wieżę widokową znajdującą się na jej terenie, która służy jako punkt obserwacyjny. Podobnie jak w przypadku Stawów Milickich, znajdziecie tutaj głównie siedliska ptactwa wodnego, które zasiedla ponad 200 różnych gatunków. Z tego względu Stawy Przemkowskie zyskały miano Rezerwatu Ornitologicznego zajmujące powierzchnię 1071 ha. W jego skład wchodzi około 30 zbiorników wodnych o takich wdzięcznych nazwach, jak Staw Sercowy, Staw Łąkowy czy Staw Bolesław. Poznanie niezwykłej fauny i flory występującej na terenie rezerwatu na pewno będzie ciekawą atrakcją przyrodniczą dla rodzin z dziećmi. Stawy Przemkowskie można śmiało zwiedzać na rowerze lub z wykorzystaniem terenowego wózka dziecięcego. Prawdopodobnie miejscami mogą występować utrudnienia na szlaku w postaci zarośniętej ścieżki, ale ze względu na charakter rezerwatu dodaje mu to swoistej dzikości.

(więcej…)

Pustynia Kozłowska – niesamowita pustynia w środku lasu na Dolnym Śląsku

Pustynia Kozłowska to atrakcja, o której słyszeliśmy już dawno temu. Zawsze jednak nie było nam po drodze do Borów Dolnośląskich, ponieważ ciągnęło nas w góry. Tym razem chcieliśmy wybrać prostą trasę po płaskiej drodze, na końcu której będzie wielka piaskownica w sam raz dla naszego Leona. Warto wybrać się tam jak najszybciej, ponieważ las nieustannie walczy o swoje i Pustynia Kozłowska systematycznie zarasta zmniejszając swój areał.

(więcej…)

Park Leśny w Lubinie – darmowy park linowy, muzeum historii i dawna strzelnica artylerii

Lubin to średniej wielkości miasto na Dolnym Śląsku, które od wielu lat znane jest głównie z kopalni miedzi KGHM S.A. i poza tym nic więcej nie miało do zaoferowania. Jednak od kilku lat miasto powoli zmienia swój wizerunek i staje się ono coraz bardziej przyjazne turystyce i rodzinom z dziećmi. Po sukcesie jaki odniósł Park Wrocławski w Lubinie oferujący mieszkańcom i turystom bezpłatny park dinozaurów, olbrzymią ptaszarnię oraz mini zoo, przyszedł czas na zagospodarowanie kolejnego parku, tak zwanej przez „lokalsów” Strzelnicy.

Nie wszyscy pewnie wiedzą, że Krystian i ja wychowaliśmy się w Lubinie i jesteśmy niezwykle dumni widząc, że nasze rodzinne miasto tak ciekawie się rozwija. Z tego powodu chcieliśmy przedstawić Wam najnowszą atrakcję Lubina, która cieszy się niesamowitą popularnością. Park Leśny w Lubinie znany jest szerzej jako Park Linowy, ponieważ to właśnie ta atrakcja spowodowała wielkie zainteresowanie odwiedzających. Jednak nie tylko to ma do zaoferowania ten obiekt. Zaraz obok parku linowego możecie dowiedzieć się troszkę więcej o I Wojnie Światowej, zwiedzając wystawę w formie okopów wojennych, zobaczyć prawdziwą strzelnicę artyleryjską oraz niedawno udostępnioną wystawę „Wojna o Anglię”, przedstawiająca losy bitwy oraz ważną rolę jaką odegrało w niej lotnictwo. A wszystko to zupełnie bezpłatnie!

(więcej…)

Szlak dookoła Szklarskiej Poręby – atrakcje w pobliżu – Wodospad Szklarki, Złoty Widok, Chybotek

Po pierwszym dniu wchodzenia na Szrenicę i przejściu 15 kilometrów z małym Leosiem postanowiliśmy na drugi dzień zaplanować sobie spokojniejszą trasę prowadzącą dookoła Szklarskiej Poręby. Dystans około 8 kilometrów zakłada odwiedzenie popularnych atrakcji turystycznych jakimi jest Wodospad Szklarki, pięknie zagospodarowany Złoty Widok oraz Skałę Chybotek. Naszą trasę rozpoczęliśmy od pensjonatu przy ul. Adama Mickiewicza, w […]

Szlak na Szrenicę ze Szklarskiej Poręby – zachwycające widoki w Karkonoszach

Szklarska Poręba to jedna z najbardziej popularnych miejscowości związanych z turystyką górską na Dolnym Śląsku. Miasto swoją infrastrukturą w pełni poświęciło się turystyce, dlatego stało się idealnym miejscem do znalezienia noclegu w Karkonoszach oraz bogatym obszarem atrakcji turystycznych takich jak szlaki górskie, stoki narciarskie oraz muzea. My do Szklarskiej Poręby udaliśmy się na weekend by zobaczyć, jak pójdzie nam wyprawa w trochę wyższe góry z naszym roczniakiem. Podczas pierwszego dnia zaplanowaliśmy sobie 15 kilometrową trasę w postaci pętli obejmującej wejście na Szrenicę przez Wodospad Kamieńczyka oraz powrót przez Schronisko PTTK „Pod Łabskim Szczytem”. Szacunkowy czas przejścia tego szlaku to 5 godzin, jednak my nie narzuciliśmy sobie szaleńczego tempa i robiliśmy sporo przystanków na rozprostowanie kości i „uwolnienie” Leosia z nosidełka. W sumie cała trasa zajęła nam około 7 godzin.

(więcej…)

Rudawy Janowickie – Jaki szlak wybrać, by poznać rudawskie piękno?

Rudawy Janowickie to dla nas miejsce, w które wracamy zawsze z przyjemnością. Tym razem postanowiliśmy zrealizować około 10 kilometrową trasę w kształcie pętli w północno-zachodniej części grzbietu wraz z naszym maluchem. Rudawy Janowickie zlokalizowane są w pomiędzy Jelenią Górą a Kamienną Górą i z powodzeniem mogą je odwiedzić osoby poruszające się koleją, ponieważ szlak można  […]

Góry z łatwa trasą na wózek lub rower? Jakuszyce w kierunku schroniska Orle.

Stanęliśmy przed trudnym zadaniem znalezienia jakiegoś miejsca w górach, które byłoby dobre na rozpoczęcie sezonu górskiego z wózkiem. Okazało się jednak, że nie musieliśmy zbyt długo szukać. Dolny Śląsk jak zwykle stanął na wysokości zadania i można znaleźć kilka miejsc, w których na spokojnie można wyjść na przechadzkę w wózku z dzieckiem, lub pojeździć na rowerze. Z Polany Jakuszyckiej w stronę Schroniska Orle prowadzi asfaltowa, w miarę równa trasa, idealna na takiego rodzaju aktywność. Jeżeli jednak szukacie przy tym spektakularnych panoram lub widowiskowych miejsc, to niestety nie mamy dobrych wiadomości. Trasa okazała się dość jednostajna, jednak nie o to nam chodziło. Po długiej izolacji w domu potrzebowaliśmy kontaktu z naturą i co ważniejsze, chcieliśmy wypróbować techniczne możliwości podróży z wózkiem oraz sprawdzić, jak Leoś zareaguje na kilku godzinny spacer w górach. W dodatku świeże powietrze w górach na pewno nie zaszkodzi!

(więcej…)

Szlaki górskie na Dolnym Śląsku, których turyści prawie nie odwiedzają

Pandemia panująca na świecie postawiła nas w takiej sytuacji, że raczej spędzanie wolnego czasu planujemy w miejscach bliskich naszemu otoczeniu i stronimy od tłumów. Po danych zaczerpniętych z Google Analytics widzimy, że poszukujecie atrakcji na Dolnym Śląsku, które może nie powalają na kolana, ale gwarantują możliwość po przebywania na łonie natury w ciszy i spokoju bez kontaktu z innymi turystami. Z tego względu postanowiliśmy przygotować dla Was zestawienie szlaków górskich, na których praktycznie nie spotkaliśmy żywej duszy. Szlaki, które mają w sobie swój urok, pozwalają się trochę zmęczyć, ale przede wszystkim można mieć je praktycznie na wyłączność!

Mamy nadzieję, że nasze propozycje przypadną Wam do gustu i będziecie mogli w bezpiecznych warunkach spędzić trochę czasu na świeżym powietrzu. Wpis jest specjalnie dodany przed majówką, by podpowiedzieć Wam o miejscach, których może nie znacie, a z przyjemnością byście z nich skorzystali. Możliwe też, że spotkacie nas na jednej z tych tras, ponieważ jeszcze nie zaplanowaliśmy gdzie konkretnie pojedziemy na ten przedłużony weekend majówkowy.

(więcej…)

Karpacz – wejście zimowe na Strzechę Akademicką z niemowlakiem

W tym sezonie myśleliśmy, że zimowe wyjścia w góry możemy sobie odpuścić. Kilku miesięczne dziecko na pewno nie pozwoli nam na wyściubienie nosa na zimowy szlak. Jednak po dłuższych analizach i odpowiednim skompletowaniu zimowej odzieży wyruszyliśmy do pobliskiego Karpacza, by pochodzić trochę po śniegu i zbić nadliczbowe poświętne kilogramy.  Karpacz wybraliśmy z kilku względów. Po pierwsze jest blisko naszego miejsca zamieszkania – około 1,5 godziny jazdy samochodem. Po drugie, trasa którą zaplanowaliśmy miała około 1,5 h w jedną stronę i kończyła się schroniskiem, w którym mogliśmy oporządzić Leosia i trochę odsapnąć. Po trzecie, i to chyba był jeden z ważniejszych powodów – Karpacz jest bardzo turystyczny, co dla nas znaczy tyle, że w razie jakiejś nieprzewidzianej, ekstremalnej sytuacji można liczyć na szybką i fachową pomoc służb ratowniczych i medycznych. Właśnie z tego względu nie wybieraliśmy małych gór z rzadko uczęszczanymi szlakami.

(więcej…)