Szlak dookoła Szklarskiej Poręby – atrakcje w pobliżu – Wodospad Szklarki, Złoty Widok, Chybotek

Po pierwszym dniu wchodzenia na Szrenicę i przejściu 15 kilometrów z małym Leosiem postanowiliśmy na drugi dzień zaplanować sobie spokojniejszą trasę prowadzącą dookoła Szklarskiej Poręby. Dystans około 8 kilometrów zakłada odwiedzenie popularnych atrakcji turystycznych jakimi jest Wodospad Szklarki, pięknie zagospodarowany Złoty Widok oraz Skałę Chybotek. Naszą trasę rozpoczęliśmy od pensjonatu przy ul. Adama Mickiewicza, w […]

Szlak na Szrenicę ze Szklarskiej Poręby – zachwycające widoki w Karkonoszach

Szklarska Poręba to jedna z najbardziej popularnych miejscowości związanych z turystyką górską na Dolnym Śląsku. Miasto swoją infrastrukturą w pełni poświęciło się turystyce, dlatego stało się idealnym miejscem do znalezienia noclegu w Karkonoszach oraz bogatym obszarem atrakcji turystycznych takich jak szlaki górskie, stoki narciarskie oraz muzea. My do Szklarskiej Poręby udaliśmy się na weekend by zobaczyć, jak pójdzie nam wyprawa w trochę wyższe góry z naszym roczniakiem. Podczas pierwszego dnia zaplanowaliśmy sobie 15 kilometrową trasę w postaci pętli obejmującej wejście na Szrenicę przez Wodospad Kamieńczyka oraz powrót przez Schronisko PTTK „Pod Łabskim Szczytem”. Szacunkowy czas przejścia tego szlaku to 5 godzin, jednak my nie narzuciliśmy sobie szaleńczego tempa i robiliśmy sporo przystanków na rozprostowanie kości i „uwolnienie” Leosia z nosidełka. W sumie cała trasa zajęła nam około 7 godzin.

(więcej…)

Czartowska Skała na Pogórzu Kaczawskim – nietypowy punkt widokowy na mapie Dolnego Śląska

Czartowską Skałę mieliśmy okazję zdobyć podczas realizacji artykułu na temat wygasłych wulkanów na Dolnym Śląsku, który tworzyliśmy w ramach II Turystycznych Mistrzostw Blogerów. To niewielkie wzgórze było naszym „przystankiem”, na którym się zatrzymaliśmy podczas wracania z Wielkiej Sowy, ponieważ samo wejście na Czartowską Skałę to kwestia parunastu minut i warto zaplanować ją sobie jako atrakcja dodatkowa, gdy znajdzie się na trasie naszego przejazdu (np. gdy jedziecie z Jawora w stronę Jeleniej Góry). Sama skała ma formę niewielkiego stożka, do którego prowadzi płaska ścieżka pomiędzy dwoma polami. Niestety trochę nas wtedy przystopowały krzaki róż zasłaniające kilka odcinków szlaku, jednak w tym sezonie zostały prawdopodobnie doprowadzone do ładu, tak więc wycieczka powinna być milsza.

(więcej…)

Rudawy Janowickie – Jaki szlak wybrać, by poznać rudawskie piękno?

Rudawy Janowickie to dla nas miejsce, w które wracamy zawsze z przyjemnością. Tym razem postanowiliśmy zrealizować około 10 kilometrową trasę w kształcie pętli w północno-zachodniej części grzbietu wraz z naszym maluchem. Rudawy Janowickie zlokalizowane są w pomiędzy Jelenią Górą a Kamienną Górą i z powodzeniem mogą je odwiedzić osoby poruszające się koleją, ponieważ szlak można  […]

Góry z łatwa trasą na wózek lub rower? Jakuszyce w kierunku schroniska Orle.

Stanęliśmy przed trudnym zadaniem znalezienia jakiegoś miejsca w górach, które byłoby dobre na rozpoczęcie sezonu górskiego z wózkiem. Okazało się jednak, że nie musieliśmy zbyt długo szukać. Dolny Śląsk jak zwykle stanął na wysokości zadania i można znaleźć kilka miejsc, w których na spokojnie można wyjść na przechadzkę w wózku z dzieckiem, lub pojeździć na rowerze. Z Polany Jakuszyckiej w stronę Schroniska Orle prowadzi asfaltowa, w miarę równa trasa, idealna na takiego rodzaju aktywność. Jeżeli jednak szukacie przy tym spektakularnych panoram lub widowiskowych miejsc, to niestety nie mamy dobrych wiadomości. Trasa okazała się dość jednostajna, jednak nie o to nam chodziło. Po długiej izolacji w domu potrzebowaliśmy kontaktu z naturą i co ważniejsze, chcieliśmy wypróbować techniczne możliwości podróży z wózkiem oraz sprawdzić, jak Leoś zareaguje na kilku godzinny spacer w górach. W dodatku świeże powietrze w górach na pewno nie zaszkodzi!

(więcej…)

Szlaki górskie na Dolnym Śląsku, których turyści prawie nie odwiedzają

Pandemia panująca na świecie postawiła nas w takiej sytuacji, że raczej spędzanie wolnego czasu planujemy w miejscach bliskich naszemu otoczeniu i stronimy od tłumów. Po danych zaczerpniętych z Google Analytics widzimy, że poszukujecie atrakcji na Dolnym Śląsku, które może nie powalają na kolana, ale gwarantują możliwość po przebywania na łonie natury w ciszy i spokoju bez kontaktu z innymi turystami. Z tego względu postanowiliśmy przygotować dla Was zestawienie szlaków górskich, na których praktycznie nie spotkaliśmy żywej duszy. Szlaki, które mają w sobie swój urok, pozwalają się trochę zmęczyć, ale przede wszystkim można mieć je praktycznie na wyłączność!

Mamy nadzieję, że nasze propozycje przypadną Wam do gustu i będziecie mogli w bezpiecznych warunkach spędzić trochę czasu na świeżym powietrzu. Wpis jest specjalnie dodany przed majówką, by podpowiedzieć Wam o miejscach, których może nie znacie, a z przyjemnością byście z nich skorzystali. Możliwe też, że spotkacie nas na jednej z tych tras, ponieważ jeszcze nie zaplanowaliśmy gdzie konkretnie pojedziemy na ten przedłużony weekend majówkowy.

(więcej…)

Wielka Sowa – góra przyjazna pierwszym pieszym wycieczkom z dzieckiem?

Jako że w naszych żyłach płynie zew gór, tak więc jasnym było, że Leoś prędzej czy później wyruszy z nami zdobyć szczyty. Stało się to zdecydowanie szybciej, niż później, i już w wieku 2 miesięcy zdobył z nami swój pierwszy tysięcznik. Oczywiście uprzedzając wszystkie pytania – dużo czasu zajęło nam dobre przygotowanie siebie oraz Leosia do takiej wycieczki. Po pierwsze musieliśmy wybrać górę, którą dobrze znamy i jest ona dość mało wymagająca. Po drugie musiała być w większości trasy osłonięta drzewami, tak by nie chodziło się za dużo na otwartym słońcu oraz kolejnym warunkiem była długość trasy. W jedną stronę nie mogła przekroczyć 2 godzin spokojnego marszu. Tak właśnie padło na Wielką Sowę w Górach Sowich, którą już kilku krotnie mieliśmy okazję zdobyć w różnych porach roku.

(więcej…)

Ekstremalny Dolny Śląsk – atrakcje turystyczne zapewniające dreszczyk emocji

Jeżeli śledzicie nasz blog, to dobrze wiecie, że lubimy prezentować Wam nietuzinkowe miejsca, które często kryją się poza głównym szlakiem turystycznym. Tym razem postanowiliśmy zrobić coś, czego nigdy wcześniej nie opisywaliśmy na blogu – wypróbować kilka ekstremalnych atrakcji na Dolnym Śląsku, które sprawią, że Wasz puls zacznie bić trochę szybciej. Łącznie opiszemy Wam  5 takich miejsc, które dostępne są dla każdego turysty bez wymagania wcześniejszych szkoleń lub specyficznych umiejętności. Trzeba naturalnie jednak posiadać w miarę dobrą kondycję fizyczną, by móc sprostać niektórym z nich. Na początku musimy wyjaśnić, że darowaliśmy sobie atrakcje, z których trzeba gdzieś skakać w otchłań… Aż tak wysokiego poziomu adrenaliny nie potrzebujemy 😉 Z oczywistych względów niestety nie mogliśmy się podjąć tego wyzwania we trójkę, dlatego do większości ekstremalnych atrakcji (4 z 5) oddelegowany został Krystian. Może to i lepiej? Ja chyba niektórych z nich nie mogłabym sprostać, chociaż kto wie czy nie spróbuję w przyszłości. W końcu do odważnych świat należy 🙂

Ekstremalne Atrakcje na Dolnym Śląsku

(więcej…)

Wygasłe Wulkany na Dolnym Śląsku – unikatowa atrakcja na skalę Polski

Polska pełna jest niezwykłych atrakcji turystycznych, które często pozostają poza głównymi utartymi szlakami. Z jednej strony jest to zaleta, ponieważ nie ma na nich wielu turystów, którzy często wpływają negatywnie na odbiór tego miejsca, a z drugiej szkoda, że tak mało osób o nich wie… Z tego powodu chcielibyśmy Was zabrać na małą wycieczkę na wulkany. Tak, dokładnie. W Polsce znajdują się wygasłe wulkany i to takie, które miliony lat temu potrafiły narobić niezłego bałaganu. Aktualnie po tylu latach korozji ich najwyższy reprezentant ledwo przekracza 500 m n.p.m. z wyniosłością około 150 metrów. Nie za dużo prawda? Jednak ich stożkowa figura genialnie odznacza się pośród pól i to właśnie sprawia, że przy wejściu na kilka z nich może Wam trochę odebrać tchu (zarówno za sprawą widoków, jak i stromych podejść).  Największe skupisko wygasłych wulkanów znajduje się na Dolnym Śląsku w pobliżu Gór Kaczawskich. Został tam nawet utworzony Szlak Wygasłych Wulkanów i Kraina Wygasłych Wulkanów, ciągnący się od Legnickiego Pola, aż po Złotoryję. Z tego powodu objeździliśmy Dolny Śląsk, by zdobyć 11 szczytów pochodzenia wulkanicznego, które przeszło 18 milionów lat temu kształtowały okolicę. Myślimy, że jest to dobry wstęp do odkrywania Tajemnic Dolnego Śląska, prawda? 

Poza tym to właśnie takie niskie szczyty idealnie nadawały się do eksploracji podczas ciąży oraz wypraw z małym Leosiem, dlatego stworzyliśmy obszerny wpis zawierający zestawienie tych wulkanów. Może to właśnie one będą pierwszymi górami, które zdobędziecie z własnym dzieckiem? 

Wygasłę Wulkany na Dolnym Śłąsku

(więcej…)

Szlak na Wygasły wulkan Górzec z niemowlakiem – Droga przez Mękę Pańską?

Tak więc nadszedł długo wyczekiwany przez nas moment – pierwsza wycieczka w góry z Leosiem! Co prawda są to, jak my to pieszczotliwie nazywamy „gównogórki”, ale właśnie ich nam potrzeba do testowania z naszym maluszku. Szlak który wybraliśmy to Górzec znajdujący się na Dolnym Śląsku w obrębie Pogórza Kaczawskiego. Podsumowując jest on od naszego miasta położony niecałą godzinę drogi samochodem oraz wejście/zejście zajmują około godziny – wpasowuje się więc idealnie w ramy czasowe w pierwszej podróży z niemowlakiem.

Czytaj więcej o Szlak na Wygasły wulkan Górzec z niemowlakiem – Droga przez Mękę Pańską?