Skansen Górniczo-hutniczy w Leszczynie – szlak na Duży Młynik | Pogórze Kaczawskie

Do Skansenu Górniczo-hutniczego w Leszczynie trafiliśmy, ponieważ szukaliśmy kolejnego niewielkiego szczytu, który byłby odpowiedni dla dwuletniego dziecka. Chcemy, by Leoś jak najwięcej chodził sam, dlatego nie porywamy się na wyższe góry, żeby nie zraził się za bardzo niedostosowaną do jego możliwości wycieczką. Wybraliśmy więc szlak na Duży Młynik na Pogórzu Kaczawskim, który jest także ścieżką edukacyjną przybliżającą nam historię  górniczo-hutniczą tego rejonu. Cały szlak nie jest wymagający i można go zrealizować także na rowerach. Jego całkowita długość to około 5 kilometrów z sumą podejść +- 150 metrów. Na tej trasie chcieliśmy też przetestować nasz nowy sprzęt, czyli plecak turystyczny – nosidło firmy Deuter Kidcomfort pro. Realizacja takiej trasy pozwoliła nam na regulację wielu zapięć, zasuwek, ściągaczy itp. Najważniejszą informacją i konkluzją z tej wycieczki jest to, że Leoś zaakceptował nową formę transportu i było mu w loży wygodnie, na pewno lepiej niż w nosidełku, który bardziej ogranicza jego ruchy i swobodę.

(więcej…)

Plany wakacyjne na rok 2021 – warto przygotować się na zmiany

Mija kolejny rok pod znakiem pandemii, jednak mimo to, powoli zaczynamy snuć plany wakacyjne. Jak będą one wyglądały? Tego nie wie chyba nikt, lecz można wyznaczyć sobie kilka kierunków zagranicznych, które warto mieć na oku.  Rok temu planowaliśmy spędzić nasz urlop wakacyjny w Bieszczadach, jednak przed samym wyjazdem zmieniliśmy plany, ponieważ aura pogodowa w Polsce przewidywała deszcze. W ten sposób na dwa dni przed wyjazdem przeorganizowaliśmy naszą strategię i pojechaliśmy samochodem do Chorwacji, wybierając ustronne miejsce w pobliżu Senji. Tym razem zastanawiamy się, dokąd by można pojechać w te wakacje i jaką opcję wybrać? Chcielibyśmy w końcu po raz pierwszy polecieć gdzieś z Leosiem samolotem, ponieważ i ten plan pokrzyżowała nam pandemia. W marcu 2020 mieliśmy lecieć do Włoch do Bari, jednak granice zostały pozamykane. W rezultacie mamy na koncie Wizzaira niewykorzystane środki, które przydałoby się jakoś zagospodarować. Rozważamy więc kilka opcji na nasz urlop wakacyjny, chociaż nie tylko lotnicze.

(więcej…)

Wieża widokowa na górze Trójgarb – najkrótszym szlakiem z Lubomina w zimie z dzieckiem

Wieża widokowa na Trójgarbie była już na naszym celowniku od długiego czasu, jednak zawsze coś stawało na przeszkodzie, by się na nią wybrać. Na początku Leoś był za mały, by iść z nim w nieznany teren, później przygarnęliśmy Lokiego, który po odbiorze z TOZ w Jaworze musiał przyzwyczaić się do nowej sytuacji i musieliśmy dać mu czas na zadomowienie się. Nasze podróże w tym czasie zostały więc mocno ograniczone, a dodatkowo wprowadzane co rusz nowe ograniczenia związane z pandemią sprawiały, że wszystko zostało mocno przesunięte w czasie. Jednak jak stare przysłowie mówi „co się odwlecze to nie uciecze” to w końcu pojechaliśmy zobaczyć co do zaoferowania ma wieża widokowa na Trójgarbie.

Wieża na Trójgarbie zimą

(więcej…)

Wodospad Pośny w Górach Stołowych – krótka przechadzka na Szosie Stu Zakrętów

Wodospad Pośny odwiedziliśmy przy okazji zwiedzania nowego tarasu widokowego w Radkowie. Jest to niewielki wodospad znajdujący się kilkaset metrów od parkingu zlokalizowanego na Szosie Stu Zakrętów prowadzącej do m.in. Szczelińca Wielkiego. Odcinek prowadzący do wodospadu jest naprawdę krótki, dlatego polecamy wybrać się na niego przy okazji odwiedzania innej głównej atrakcji regionu i potraktować go jako dopełnienie wycieczki. My zwiedziliśmy go na początku lutego w zimowej aurze i dzięki temu mogliśmy jeszcze zabrać Leosia na sanki, do których coraz bardziej zaczął się przekonywać. Szlak jest płaski, dlatego będzie ciekawą propozycją dla dzieci uczących się jeszcze chodzić lub jeździć na rowerach. Na pewno nada się też na przechadzkę z wózkiem, tak więc miejsce jest przyjazne rodziną z dziećmi.

(więcej…)

Taras widokowy przy zbiorniku wodnym w Radkowie – przepiękny widok na Góry Stołowe i Broumovsko

Poszukując ciekawych punktów widokowych na Dolnym Śląsku natknęliśmy się na informację o nowym tarasie widokowym zlokalizowanym nad zalewem w Radkowie. W związku z tym, że byliśmy w okolicach Kłodzka i pogoda dopisała, to postanowiliśmy wybrać się na małą przechadzkę i zobaczyć co do zaoferowania ma ten punkt widokowy. O Radkowie słyszeliśmy nie raz w szczególności pod kątem rekreacyjnym w czasie wakacji, ze względu na znajdujący się w nim zbiornik wodny z plażą i bogatym zapleczem noclegowym w postaci domków letniskowych. W dodatku znajduje się on zaraz koło przepięknego Szczelińca Wielkiego oraz Broumova, czyli jednego z ciekawszych miejsc, do którego możemy dojść z Pasterki – Brumowskich Ścian i Koruny. To właśnie na te góry możemy spoglądać z tarasu nad zalewem w Radkowie.

(więcej…)

Szlak na Orlicę zimą – nowa wieża widokowa na szczycie góry

Od kiedy dowiedzieliśmy się, że otwierają nową wieżę widokową na szczycie Orlicy to była dla nas kwestia czasu, żeby ponownie zdobyć najwyższy szczyt w polskim paśmie Gór Orlickich. Sam wyjazd został odwleczony nieznacznie w czasie przez sytuację pandemiczną panującą w naszym kraju, jednak nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, bo przywitała nas przepiękna zima! Niestety nasz Leoś nie był za bardzo ucieszony tym faktem, ponieważ jakby to powiedzieć… ma lekką kosę ze śniegiem i nie lubi go za bardzo. Jak zawsze wychodzi radośnie na dwór dzielnie tuptając przed siebie, tak gdy jest śnieg zdecydowanie ogranicza swoje ruchy. Tak było do końca pobytu w Dusznikach, później nastąpiło przełamanie i gdy w Lubinie spadł śnieg, to już śmiało wychodzi na dwór i bawi się w białym puchu. Tak więc mamy kolejny dowód na to, że góry działają terapeutycznie i warto w nie wyjechać!

(więcej…)

Nowa ścieżka na Ruiny Zamku Homole koło Dusznik Zdrój

Pamiętam, że na Ruiny Zamku Homole po raz pierwszy zabrał mnie mój dziadek. Było to jakieś 20 lat temu i żeby je odwiedzić, musiałam przedzierać się przez pastwiska, wchodząc na mocno zarośniętą, samotną górkę. Wszystko po to by zobaczyć niewielkie obwarowania, które pozostały po zamku Homole. Z Dusznik Zdrój jest to spacer, który nie powinien zając dłużej niż 2 godziny w jedną stronę, dlatego stanowi ciekawą formę spędzenia aktywnego czasu. Wyjście w sam raz przed niedzielnym obiadem.

W ostatnim czasie Ruiny Zamku Homole zostały „odkopane” przed światem turystycznym za sprawą wybudowania drewnianej ścieżki edukacyjnej prowadzącej przez pastwiska, aż na sam szczyt góry. Dodatkowo pozostałości po warowni zostały otoczone tarasem wraz z kilkoma punktami informującymi o jego historii oraz fauną i florą tego miejsca.

(więcej…)

Wieża widokowa na górze Jagodna (KGP) – wejście na szlak z wózkiem z dzieckiem

Góra Jagodna przeżyła swój swoisty renesans. Zdobywaliśmy ją 3 lata temu (w 2017 roku – sprawdźcie nasz stary wpis, by zobaczyć, jak Jagodna się zmieniła Jagodna Góry Bystrzyckie (KGP)), gdy jeszcze na jej szczycie nie było wieży widokowej. Jako że kompletowaliśmy szczyty z zestawienia Korony Gór Polski, to musieliśmy zdobyć także Jagodną.
Z racji tego, że szlak jest dość monotonny to wyznaczyliśmy sobie zimę jako termin naszego podejścia.  Urozmaiciło to wtedy naszą wędrówkę i gdzieś z tyłu głowy zanotowaliśmy sobie, że w sumie taki szlak można na spokojnie zrealizować rowerem lub z wózkiem dla dziecka. Wybudowanie wieży widokowej na szczycie Jagodnej jeszcze bardziej nas utwierdziło w przekonaniu, że tym razem musimy tam wejść razem z Leosiem. Jak się okazało na miejscu, szlak nie był już tak opustoszały jak zimą. Spotkaliśmy wiele osób i co fajniejsze, niektóry z nich okazały się czytelnikami naszego bloga! Po raz pierwszy mogliśmy wymienić kilka zdań na żywo, co było bardzo fajnym uczuciem. Tak więc jak spotkacie nas kiedyś na jakimś ze szlaków to nie bójcie się zagadać 🙂 Dla twórcy jest to przeważnie bardzo miłe!

(więcej…)

Stawy Przemkowskie w Przemkowskim Parku Krajobrazowym – wieża widokowa

Po ostatnim wpisie o Pustyni Kozłowskiej znajdującej się w Przemkowskim Parku Krajobrazowym, postanowiliśmy przedstawić Wam kolejną relację z tego rejonu.  Do Rezerwatu Przyrody Stawy Przemkowskie trafiliśmy głównie ze względu na wieżę widokową znajdującą się na jej terenie, która służy jako punkt obserwacyjny. Podobnie jak w przypadku Stawów Milickich, znajdziecie tutaj głównie siedliska ptactwa wodnego, które zasiedla ponad 200 różnych gatunków. Z tego względu Stawy Przemkowskie zyskały miano Rezerwatu Ornitologicznego zajmujące powierzchnię 1071 ha. W jego skład wchodzi około 30 zbiorników wodnych o takich wdzięcznych nazwach, jak Staw Sercowy, Staw Łąkowy czy Staw Bolesław. Poznanie niezwykłej fauny i flory występującej na terenie rezerwatu na pewno będzie ciekawą atrakcją przyrodniczą dla rodzin z dziećmi. Stawy Przemkowskie można śmiało zwiedzać na rowerze lub z wykorzystaniem terenowego wózka dziecięcego. Prawdopodobnie miejscami mogą występować utrudnienia na szlaku w postaci zarośniętej ścieżki, ale ze względu na charakter rezerwatu dodaje mu to swoistej dzikości.

(więcej…)

Pustynia Kozłowska – niesamowita pustynia w środku lasu na Dolnym Śląsku

Pustynia Kozłowska to atrakcja, o której słyszeliśmy już dawno temu. Zawsze jednak nie było nam po drodze do Borów Dolnośląskich, ponieważ ciągnęło nas w góry. Tym razem chcieliśmy wybrać prostą trasę po płaskiej drodze, na końcu której będzie wielka piaskownica w sam raz dla naszego Leona. Warto wybrać się tam jak najszybciej, ponieważ las nieustannie walczy o swoje i Pustynia Kozłowska systematycznie zarasta zmniejszając swój areał.

(więcej…)