Złoty Stok – Kopalnia Złota i Średniowieczny Park Techniki

Kopalnia Złota w Złotym Stoku – atrakcja z dzieciństwa

Kopalnia Złota w Złotym Stoku była jedną z częstszych atrakcji organizowanych przez moja szkołę za czasów podstawówki. Zapamiętałam ją szczególnie z pozytywnie nastawionego przewodnika, który potrafił zainteresować historią kopalni nawet małego brzdąca jakim byłam 🙂 Dodatkowo po tej wyprawie mój kufer dziecięcych skarbów powiększył się o jakże groźną fiolkę arszeniku! Wracając tam po tylu latach nie wiedziałam czego się spodziewać. Czy zmieniło się podejście przewodników? Czy odkopano nowe szyby górnicze? Czy naprawdę było tam tak fajnie jak zapamiętałam? A może znaleziono nowe skarby? Na te pytania odpowiemy sobie w dalszym tekście.
Kopalnia Złota w Złotym Stoku

Czytaj więcej o Złoty Stok – Kopalnia Złota i Średniowieczny Park Techniki

Rudawiec – Góry Bialskie (KGP)

Niedawno pisaliśmy o Kowadle, czyli najwyższym szczycie Gór Złotych. Zdobycie tamtej góry zajęło nam w dwie strony niecałe dwie godziny, dlatego został nam jeszcze czas na zdobycie Rudawca – już trochę wyższego szczytu (1112 m n.p.m.) i także należącego do Korony Gór Polski.
Wyruszając z Bielic, najlepiej zaparkować na jednym z dwóch parkingów na końcu wioski – pierwszy jest zaraz za leśniczówką po prawej stronie (stamtąd odchodzi też szlak na Kowadło), a drugi kilometr dalej przy małym stawie.

Czytaj więcej o Rudawiec – Góry Bialskie (KGP)

Kowadło – Góry Złote (KGP)

Kowadło to następny szczyt Korony Gór Polski, który przyszło nam zdobyć zimą. Co więcej śnieżny krajobraz nie był w cale taki pewien, ponieważ niespełna 20 km dalej nie było go wcale. Praktycznie połowę czasu jechaliśmy samochodem ze smutnym nastawieniem wdrapywania się po błotnistym szlaku w zgniło-zielonej scenerii. Na szczęście pogoda w górach jest na tyle nieprzewidywalna, że tym razem pozytywnie nas zaskoczyła i za Stroniem Śląskim zaczęła się śnieżyca, a kiedy dojechaliśmy na parking na końcu miejscowości Bielice, skąd odchodzi szlak na Kowadło, wyszło słońce.

Czytaj więcej o Kowadło – Góry Złote (KGP)

Jagodna – Góry Bystrzyckie (KGP)

Góry Bystrzyckie ciągną się od Doliny Dzikiej Orlicy po Masyw Śnieżnika. Są to dość niskie góry z atrakcyjnymi szlakami dla turystyki rowerowej lub narciarstwa biegowego. Stanowią też idealny sposób na aktywne spędzenie czasu w zimie, ponieważ nawet zaśnieżony szlak nie powinien sprawić nikomu problemu.
Przełęcz Spalona rozgranicza dwie części Gór Bystrzyckich. Północna ich część jest niższa ze szczytem Łomicka Równina (898 m.n.p.m) oraz z części południowej na której znajduje się jeden ze Szczytów Korony Gór Polskich – Jagodna (997 m.n.p.m)

Czytaj więcej o Jagodna – Góry Bystrzyckie (KGP)

Miasto Duszniki-Zdrój uzdrowisko, ciekawe atrakcje, aktywny wypoczynek

Duszniki-Zdrój to mała miejscowość położona na styku Gór Orlickich i Bystrzyckich, kilka kilometrów od Gór Stołowych. Tyle odnośnie suchych faktów o tym mieście z mojej strony, ponieważ Duszniki-Zdrój są dla mnie miejscem szczególnie bliskim. To właśnie tutaj się urodziłam i spędziłam większość swojego dzieciństwa – stąd też prawdopodobnie zamiłowanie do gór. Wraz z dziadkiem przemierzyłam dziesiątki kilometrów po pobliskich szlakach odkrywając zarówno atrakcje będące wizytówką miasta, jak i te mniej znane zakamarki, odwiedzane przez nielicznych mieszkańców. Do dzisiaj przyjeżdżamy do Dusznik by odwiedzić moją babcię i pochodzić po pobliskich szczytach.

Tekst o Dusznikach już dawno gościł na łamach naszego bloga (opublikowany w lipcu 2015!), jednak jego jakość mocno odbiegała od naszych aktualnych standardów. Z tego względu postanowiliśmy odświeżyć ten test i dać mu drugie życie. Ciekawe czy coś się zmieniło przez te 5 lat?

(więcej…)

Radkowskie Skały – mało znane miejsce Gór Stołowych

Góry Stołowe to nie tylko Błędne Skały i Szczeliniec Wielki. Jest tam wiele miejsc wartych odwiedzenia, w których mało kiedy spotkamy innych turystów.
Będąc w Dusznikach  jedno popołudnie poświęciliśmy na Radkowskie Skały. Wsiedliśmy w samochód i, mijając Karłów, dojechaliśmy do drogi Stu Zakrętów, gdzie trzeba było już zaparkować. Przez jakiś czas szlak prowadził wzdłuż ulicy. Mijało nas dość sporo aut, które jechały z naprawdę dużą prędkością, mimo że co chwila były naprawdę ostre zakręty. Ktoś chyba lubi adrenalinę 🙂

Czytaj więcej o Radkowskie Skały – mało znane miejsce Gór Stołowych

Śnieżnik – Masyw Śnieżnika

Kotlina Kłodzka to chyba moja ulubiona część Polski.  Jest tam tyle pięknych miejsc… Poza tym tam właśnie się urodziłam 🙂
Często jeździmy do mojej babci do Dusznik-Zdrój i staramy się zawsze pojechać w jakieś nowe miejsce w Kotlinie. Wielki upał wcale nas nie odstraszył i wybraliśmy się na Śnieżnik.
Dojechaliśmy do Międzygórza i stamtąd ruszyliśmy na szlak, po drodze oglądając Wodospad Wilczki.

Czytaj więcej o Śnieżnik – Masyw Śnieżnika

Skały Puchacza/ Szczeliniec Wielki/ Sawanna Łężycka

W Kotlinie Kłodzkiej jesteśmy kilka razy w roku, ponieważ w Dusznikach-Zdrój mam babcię. Uważam, że region ten jest naprawdę urokliwy i zawsze staramy się pochodzić po tamtejszych szlakach.

Skały Puchacza

Podobnie było i tym razem. Naszym głównym celem był Szczeliniec Wielki. Z Dusznik do Łężyc szlak prowadzi drogą asfaltową. Dopiero tam skręca się w prawo (w dość zarośniętą polną ścieżkę) i docieramy do lasu. Cały czas jest praktycznie płasko, aż do stromego podejścia „zjechanymi schodami” –  starymi betonowymi płytami.

 

Zaraz pojawiają się Skały Puchacza, i o dziwo, widzimy łańcuchy bezpieczeństwa! A przecież czytałam, że poza Tatrami są one tylko na Babiej Górze.

Czytaj więcej o Skały Puchacza/ Szczeliniec Wielki/ Sawanna Łężycka