Rudawy Janowickie – Jaki szlak wybrać, by poznać rudawskie piękno?

Rudawy Janowickie to dla nas miejsce, w które wracamy zawsze z przyjemnością. Tym razem postanowiliśmy zrealizować około 10 kilometrową trasę w kształcie pętli w północno-zachodniej części grzbietu wraz z naszym maluchem. Rudawy Janowickie zlokalizowane są w pomiędzy Jelenią Górą a Kamienną Górą i z powodzeniem mogą je odwiedzić osoby poruszające się koleją, ponieważ szlak można  […]

Góry z łatwa trasą na wózek lub rower? Jakuszyce w kierunku schroniska Orle.

Stanęliśmy przed trudnym zadaniem znalezienia jakiegoś miejsca w górach, które byłoby dobre na rozpoczęcie sezonu górskiego z wózkiem. Okazało się jednak, że nie musieliśmy zbyt długo szukać. Dolny Śląsk jak zwykle stanął na wysokości zadania i można znaleźć kilka miejsc, w których na spokojnie można wyjść na przechadzkę w wózku z dzieckiem, lub pojeździć na rowerze. Z Polany Jakuszyckiej w stronę Schroniska Orle prowadzi asfaltowa, w miarę równa trasa, idealna na takiego rodzaju aktywność. Jeżeli jednak szukacie przy tym spektakularnych panoram lub widowiskowych miejsc, to niestety nie mamy dobrych wiadomości. Trasa okazała się dość jednostajna, jednak nie o to nam chodziło. Po długiej izolacji w domu potrzebowaliśmy kontaktu z naturą i co ważniejsze, chcieliśmy wypróbować techniczne możliwości podróży z wózkiem oraz sprawdzić, jak Leoś zareaguje na kilku godzinny spacer w górach. W dodatku świeże powietrze w górach na pewno nie zaszkodzi!

(więcej…)

Szlaki górskie na Dolnym Śląsku, których turyści prawie nie odwiedzają

Pandemia panująca na świecie postawiła nas w takiej sytuacji, że raczej spędzanie wolnego czasu planujemy w miejscach bliskich naszemu otoczeniu i stronimy od tłumów. Po danych zaczerpniętych z Google Analytics widzimy, że poszukujecie atrakcji na Dolnym Śląsku, które może nie powalają na kolana, ale gwarantują możliwość po przebywania na łonie natury w ciszy i spokoju bez kontaktu z innymi turystami. Z tego względu postanowiliśmy przygotować dla Was zestawienie szlaków górskich, na których praktycznie nie spotkaliśmy żywej duszy. Szlaki, które mają w sobie swój urok, pozwalają się trochę zmęczyć, ale przede wszystkim można mieć je praktycznie na wyłączność!

Mamy nadzieję, że nasze propozycje przypadną Wam do gustu i będziecie mogli w bezpiecznych warunkach spędzić trochę czasu na świeżym powietrzu. Wpis jest specjalnie dodany przed majówką, by podpowiedzieć Wam o miejscach, których może nie znacie, a z przyjemnością byście z nich skorzystali. Możliwe też, że spotkacie nas na jednej z tych tras, ponieważ jeszcze nie zaplanowaliśmy gdzie konkretnie pojedziemy na ten przedłużony weekend majówkowy.

(więcej…)

Karpacz – wejście zimowe na Strzechę Akademicką z niemowlakiem

W tym sezonie myśleliśmy, że zimowe wyjścia w góry możemy sobie odpuścić. Kilku miesięczne dziecko na pewno nie pozwoli nam na wyściubienie nosa na zimowy szlak. Jednak po dłuższych analizach i odpowiednim skompletowaniu zimowej odzieży wyruszyliśmy do pobliskiego Karpacza, by pochodzić trochę po śniegu i zbić nadliczbowe poświętne kilogramy.  Karpacz wybraliśmy z kilku względów. Po pierwsze jest blisko naszego miejsca zamieszkania – około 1,5 godziny jazdy samochodem. Po drugie, trasa którą zaplanowaliśmy miała około 1,5 h w jedną stronę i kończyła się schroniskiem, w którym mogliśmy oporządzić Leosia i trochę odsapnąć. Po trzecie, i to chyba był jeden z ważniejszych powodów – Karpacz jest bardzo turystyczny, co dla nas znaczy tyle, że w razie jakiejś nieprzewidzianej, ekstremalnej sytuacji można liczyć na szybką i fachową pomoc służb ratowniczych i medycznych. Właśnie z tego względu nie wybieraliśmy małych gór z rzadko uczęszczanymi szlakami.

(więcej…)

Wielka Sowa – góra przyjazna pierwszym pieszym wycieczkom z dzieckiem?

Jako że w naszych żyłach płynie zew gór, tak więc jasnym było, że Leoś prędzej czy później wyruszy z nami zdobyć szczyty. Stało się to zdecydowanie szybciej, niż później, i już w wieku 2 miesięcy zdobył z nami swój pierwszy tysięcznik. Oczywiście uprzedzając wszystkie pytania – dużo czasu zajęło nam dobre przygotowanie siebie oraz Leosia do takiej wycieczki. Po pierwsze musieliśmy wybrać górę, którą dobrze znamy i jest ona dość mało wymagająca. Po drugie musiała być w większości trasy osłonięta drzewami, tak by nie chodziło się za dużo na otwartym słońcu oraz kolejnym warunkiem była długość trasy. W jedną stronę nie mogła przekroczyć 2 godzin spokojnego marszu. Tak właśnie padło na Wielką Sowę w Górach Sowich, którą już kilku krotnie mieliśmy okazję zdobyć w różnych porach roku.

(więcej…)

Wieża widokowa na Bazaltowej Górze – Pogórze Kaczawskie

Trasa na Bazaltową Górę ( 368 m n.p.m.) to kolejny rodzaj wpisu dedykowany przede wszystkim osobom o ograniczonych możliwościach kondycyjnych – takich jak moje w 8 miesiącu ciąży. Po raz kolejny poszukiwaliśmy miejsca, które będzie znajdowało się względnie blisko naszego domu i szlak nie da mi się za mocno w kość, ponieważ samo chodzenie po płaskim terenie już potrafiło sprawić, że dostawałam sporej zadyszki. Tak więc padło na Bazaltową Górę znajdującą się na Pogórzu Kaczawskim w okolicy Paszowic. Trasa na szczyt jest przyjemna, chociaż miejscami wymagająca, ale Wolnym Krokiem uda się ją zdobyć każdemu. Dodatkowym atutem Bazaltowej Góry jest wieża widokowa znajdująca się na niej oraz fakt, że jest to kolejny wygasły wulkan na mapie Dolnego Śląska.

Czytaj więcej o Wieża widokowa na Bazaltowej Górze – Pogórze Kaczawskie

Wygasły wulkan Czerwony Kamień na Pogórzu Kaczawskim

Jeżeli czytacie naszego bloga,  to na pewno nie zdziwi Was informacja, że w Polsce znajduje się dość sporo wygasłych wulkanów. Największe skupisko znajduje się Pogórzu Kaczawskim na Dolnym Śląsku i już kilka z nich mieliśmy przyjemność Wam zaprezentować : m.in Najwyższy Wygasły Wulkan w Polsce – Ostrzyca Proboszowicka (dla osób, które baczniej obserwują Youtuba, może być interesująca informacja ,że to właśnie tam nagrywał kiedyś pan Wiesław Wszywka z kanału naffnaff), mniejszy wulkan Stożek Wielki, czy też Organy Wielisławskie. Małymi krokami próbujemy wdrapać się na wszystkie szczyty wygasłych wulkanów, a że nie są to szczyty zbyt wysokie, to idealnie nadają się na spacery dla przyszłych matek, którym brzuch skutecznie ogranicza możliwości wędrówki. Z tego względu obraliśmy kurs na Pogórze Kaczawskie, by zdobyć Czerwony Kamień oraz w później pojechać na Wiszące Tory i Krucze Skały w Jerzmanicach Zdroju.

Read More

Zamek Lenno / Wleń – niezdobyta forteca przy miejscowości Wleń

Zamek Lenno (Wleń) na Dolnym Śląsku to kolejna atrakcja, którą postanowiliśmy odwiedzić będąc w ciąży. Nie wymaga ona dobrej kondycji fizycznej, ale z pewnością stanowi atrakcyjny punkt turystyczny dla wszystkich chcących zapoznać się z historią zamku oraz poobserwować okoliczne tereny z baszty widokowej. Zamek Lenno to najstarsza murowana forteca na Dolnym Śląsku i od ponad 850 lat góruje nad znajdującym się u jego podnóży miasteczkiem Wleń. Myślimy więc, że osoby ceniące sobie odkrywanie tajemnic Dolnego Śląska z przyjemnością spędzą swój czas podczas eksploracji obiektu.

Read More

Zbunkrowana ścieżka na Zaltmana (Žaltman) – masyw Žacléřská Vrchovina

Zaltman to niewysoki szczyt znajdujący się w Czechach w pobliżu granicy z Polską. Od Wrocławia dzielą go około 125 kilometrów drogi przekładające się na dwie godziny spokojnej jazdy. Jest to więc szczyt w sam raz na jednodniową wycieczkę w góry wraz z dzieckiem lub znajomymi. Sam szczyt nie jest wymagający i nie charakteryzuje się wysokimi podejściami, dlatego jest odpowiedni dla osób o słabej kondycji lub tych, których ze względów zdrowotnych nie mogą się zbytnio przemęczać, a chcieliby spędzić czas na świeżym powietrzu. Górę Zaltman (739 m n.p.m.) wybraliśmy z dwóch powodów, pierwszym z nich była wieża widokowa znajdująca się na jej szczycie. Metalowa konstrukcja wznosząca się na kilkanaście metrów stanowi bardzo dobry punkt obserwacyjny na okoliczne wzgórza. Drugim powodem była moja kondycja fizyczna w szóstym miesiącu ciąży, która trochę przykuła mnie do mieszkania. Musieliśmy więc znaleźć szczyt, któremu mogłam podołać wolnym krokiem, a przy okazji zobaczyć coś naprawdę ciekawego.

Zaltman bunkry

Read More

Szlak na punkt widokowy na Górze Okole – Góry Kaczawskie | Dolny Śląsk

Okole to niewysoka góra znajdująca się w paśmie Gór Kaczawskich na Dolnym Śląsku, w pobliżu Złotoryi. Nie jest on wysoki, ponieważ ma wysokość 714 m n.p.m., ale zimą potrafi zachwycić. Dlaczego wybraliśmy ten szczyt? Z dwóch powodów. Pierwszym był punkt widokowy znajdującym się na jego szczycie, który jest niewielką platformą widokową znoszącą się kilka metrów ponad szczyt Okola. Drugim, ważniejszym powodem, była to moja pierwsza ciążowa wyprawa w góry, ponieważ siedząc w domu, miałam już dość bezczynności i wzywał mnie górski zew. Z tego względu musieliśmy wybrać względnie prosty szczyt, żeby przypadkiem za bardzo nie zaszaleć. Oczywiście już na wstępie pojawił się mały problem. Kiedy ochoczo szykowałam się do wyprawy i zaczęłam się ubierać okazało się, że moje górskie ubrania są dla mnie za małe i brzuch nie mieści się mi zarówno w spodnie jak i kurtkę… Taki to już ciężki aspekt żyjąc w dwupaku… Brzuch rośnie, ale ubrania już nie 🙂

Punkt widokowy Okole zimą

Read More