Plany wakacyjne na rok 2021 – warto przygotować się na zmiany

Mija kolejny rok pod znakiem pandemii, jednak mimo to, powoli zaczynamy snuć plany wakacyjne. Jak będą one wyglądały? Tego nie wie chyba nikt, lecz można wyznaczyć sobie kilka kierunków zagranicznych, które warto mieć na oku.  Rok temu planowaliśmy spędzić nasz urlop wakacyjny w Bieszczadach, jednak przed samym wyjazdem zmieniliśmy plany, ponieważ aura pogodowa w Polsce przewidywała deszcze. W ten sposób na dwa dni przed wyjazdem przeorganizowaliśmy naszą strategię i pojechaliśmy samochodem do Chorwacji, wybierając ustronne miejsce w pobliżu Senji. Tym razem zastanawiamy się, dokąd by można pojechać w te wakacje i jaką opcję wybrać? Chcielibyśmy w końcu po raz pierwszy polecieć gdzieś z Leosiem samolotem, ponieważ i ten plan pokrzyżowała nam pandemia. W marcu 2020 mieliśmy lecieć do Włoch do Bari, jednak granice zostały pozamykane. W rezultacie mamy na koncie Wizzaira niewykorzystane środki, które przydałoby się jakoś zagospodarować. Rozważamy więc kilka opcji na nasz urlop wakacyjny, chociaż nie tylko lotnicze.

(więcej…)

Wieża widokowa na górze Trójgarb – najkrótszym szlakiem z Lubomina w zimie z dzieckiem

Wieża widokowa na Trójgarbie była już na naszym celowniku od długiego czasu, jednak zawsze coś stawało na przeszkodzie, by się na nią wybrać. Na początku Leoś był za mały, by iść z nim w nieznany teren, później przygarnęliśmy Lokiego, który po odbiorze z TOZ w Jaworze musiał przyzwyczaić się do nowej sytuacji i musieliśmy dać mu czas na zadomowienie się. Nasze podróże w tym czasie zostały więc mocno ograniczone, a dodatkowo wprowadzane co rusz nowe ograniczenia związane z pandemią sprawiały, że wszystko zostało mocno przesunięte w czasie. Jednak jak stare przysłowie mówi „co się odwlecze to nie uciecze” to w końcu pojechaliśmy zobaczyć co do zaoferowania ma wieża widokowa na Trójgarbie.

Wieża na Trójgarbie zimą

(więcej…)

Wodospad Pośny w Górach Stołowych – krótka przechadzka na Szosie Stu Zakrętów

Wodospad Pośny odwiedziliśmy przy okazji zwiedzania nowego tarasu widokowego w Radkowie. Jest to niewielki wodospad znajdujący się kilkaset metrów od parkingu zlokalizowanego na Szosie Stu Zakrętów prowadzącej do m.in. Szczelińca Wielkiego. Odcinek prowadzący do wodospadu jest naprawdę krótki, dlatego polecamy wybrać się na niego przy okazji odwiedzania innej głównej atrakcji regionu i potraktować go jako dopełnienie wycieczki. My zwiedziliśmy go na początku lutego w zimowej aurze i dzięki temu mogliśmy jeszcze zabrać Leosia na sanki, do których coraz bardziej zaczął się przekonywać. Szlak jest płaski, dlatego będzie ciekawą propozycją dla dzieci uczących się jeszcze chodzić lub jeździć na rowerach. Na pewno nada się też na przechadzkę z wózkiem, tak więc miejsce jest przyjazne rodziną z dziećmi.

(więcej…)

Wieża widokowa na górze Jagodna (KGP) – wejście na szlak z wózkiem z dzieckiem

Góra Jagodna przeżyła swój swoisty renesans. Zdobywaliśmy ją 3 lata temu (w 2017 roku – sprawdźcie nasz stary wpis, by zobaczyć, jak Jagodna się zmieniła Jagodna Góry Bystrzyckie (KGP)), gdy jeszcze na jej szczycie nie było wieży widokowej. Jako że kompletowaliśmy szczyty z zestawienia Korony Gór Polski, to musieliśmy zdobyć także Jagodną.
Z racji tego, że szlak jest dość monotonny to wyznaczyliśmy sobie zimę jako termin naszego podejścia.  Urozmaiciło to wtedy naszą wędrówkę i gdzieś z tyłu głowy zanotowaliśmy sobie, że w sumie taki szlak można na spokojnie zrealizować rowerem lub z wózkiem dla dziecka. Wybudowanie wieży widokowej na szczycie Jagodnej jeszcze bardziej nas utwierdziło w przekonaniu, że tym razem musimy tam wejść razem z Leosiem. Jak się okazało na miejscu, szlak nie był już tak opustoszały jak zimą. Spotkaliśmy wiele osób i co fajniejsze, niektóry z nich okazały się czytelnikami naszego bloga! Po raz pierwszy mogliśmy wymienić kilka zdań na żywo, co było bardzo fajnym uczuciem. Tak więc jak spotkacie nas kiedyś na jakimś ze szlaków to nie bójcie się zagadać 🙂 Dla twórcy jest to przeważnie bardzo miłe!

(więcej…)

Balaton – jednodniowy postój w drodze do Chorwacji w Balatonlelle

Podczas tych wakacji obraliśmy kierunek – Chorwacja. Byliśmy tam też rok temu z niespełna 4 miesięcznym Leosiem, jednak jeszcze nie udało nam się opublikować wpisu z tej wycieczki co obiecujemy nadrobimy. Ze względu jednak na nietypowość tego lata i niepewną sytuację na świecie postanowiliśmy wypuścić pierw ten artykuł ze względu na najświeższe wiadomości. Jak wiadomo pandemia na świecie powoduje wielkie utrudnienia w organizacji podróży i sytuacja jest na tyle dynamiczna, że postanowiliśmy wybrać miejsce, z którego w przypadku pogorszenia moglibyśmy wrócić w jeden dzień. Dlaczego akurat wybraliśmy Chorwację? Decyzja była bardzo spontaniczna. Urlop mieliśmy zaplanowany na konkretny termin bez możliwości zmiany i celowaliśmy w polską część Bieszczad. Niestety na tydzień naszego pobytu miało być tam załamanie pogody i przez 5 bitych dni miało padać… Góry + deszcz + dziecko = nic ciekawego. Z tego powodu zaledwie dwa dni przed wyjazdem musieliśmy skorygować nasze plany. Szybkie poszukiwania noclegu na popularnym bookingu nie przyniosły rezultatu, ponieważ 500 zł / dobę za nocleg nie wchodził w grę, dlatego padło na Airbnb, z którego jeszcze nie korzystaliśmy – a to błąd, ponieważ jeżeli poszukujecie apartamentu lub domku to oferty z tego portalu są bardzo zachęcające. Po kilku godzinach wertowania ofert i wyszukiwaniach pod kątem cena/jakość znaleźliśmy swoje lokum w pobliżu miejscowości Senj za ok. 300 zł / dobę. Mieliśmy więc już miejsce punktu docelowego a teraz pozostało nam zaplanowanie trasy. Postanowiliśmy robić ją na dwie części i zatrzymać się jeden dzień w Węgrzech nad słynnym jeziorem Balaton.

(więcej…)

Wielka Sowa – góra przyjazna pierwszym pieszym wycieczkom z dzieckiem?

Jako że w naszych żyłach płynie zew gór, tak więc jasnym było, że Leoś prędzej czy później wyruszy z nami zdobyć szczyty. Stało się to zdecydowanie szybciej, niż później, i już w wieku 2 miesięcy zdobył z nami swój pierwszy tysięcznik. Oczywiście uprzedzając wszystkie pytania – dużo czasu zajęło nam dobre przygotowanie siebie oraz Leosia do takiej wycieczki. Po pierwsze musieliśmy wybrać górę, którą dobrze znamy i jest ona dość mało wymagająca. Po drugie musiała być w większości trasy osłonięta drzewami, tak by nie chodziło się za dużo na otwartym słońcu oraz kolejnym warunkiem była długość trasy. W jedną stronę nie mogła przekroczyć 2 godzin spokojnego marszu. Tak właśnie padło na Wielką Sowę w Górach Sowich, którą już kilku krotnie mieliśmy okazję zdobyć w różnych porach roku.

(więcej…)

Szlak na Wygasły wulkan Górzec z niemowlakiem – Droga przez Mękę Pańską?

Tak więc nadszedł długo wyczekiwany przez nas moment – pierwsza wycieczka w góry z Leosiem! Co prawda są to, jak my to pieszczotliwie nazywamy „gównogórki”, ale właśnie ich nam potrzeba do testowania z naszym maluszku. Szlak który wybraliśmy to Górzec znajdujący się na Dolnym Śląsku w obrębie Pogórza Kaczawskiego. Podsumowując jest on od naszego miasta położony niecałą godzinę drogi samochodem oraz wejście/zejście zajmują około godziny – wpasowuje się więc idealnie w ramy czasowe w pierwszej podróży z niemowlakiem.

Czytaj więcej o Szlak na Wygasły wulkan Górzec z niemowlakiem – Droga przez Mękę Pańską?

Szlak na Rogowiec (870m n.p.m.) – Góry Kamienne – Ruiny zamku Rogowiec

Tak jak wspominaliśmy, niskie góry lubimy zdobywać zimą, kiedy to mało wymagające szlaki robią się ośnieżone i trzeba się trochę bardziej natrudzić, żeby wejść na ich szczyt. Tym razem postanowiliśmy zdobyć górę Rogowiec, która o dziwo nie zalicza się do żadnych koron, diademów ani innych oznaczeń. Znajduje się tam jednak jedna bardzo ciekawa atrakcja pod względem naszego regionu. Mianowicie na szczycie góry Rogowiec można zobaczyć ruiny zamku, będącego najwyżej położonym zamkiem w Polsce. Wprawdzie dzisiaj są to tylko pozostałości fundamentów oraz szczątkowe warstwy ścian, jednak warto odwiedzić to miejsce będąc w pobliżu, ze względu na historyczną wartość oraz kilku ładnych panoram znajdujących się w Parku Krajobrazowym Sudetów Wałbrzyskich.

Read More

Top WTOP Wolnym Krokiem – czyli krótka przypowieść o naszych błędach w podróżach

Podróże! Wspaniałe przygody, które z uśmiechem na twarzy wspomina się wspólnie ze znajomymi pokazując przy tym przepiękne fotki. Iście sielankowy widok, jak gdyby z ramówki telewizyjnej… Nie zawsze jednak mówi się o trochę mroczniejszych aspektach podróżowania. Kiedy maszerując kolejne głupie kilometry, w głupim słońcu i głupim kurzy, i w ogóle gdy wszystko dookoła jest głupie… Nas chcąc nie chcąc też takie wpadki dopadły, zarówno za granicą jak i w kraju. Podróżując nigdy nie masz gwarancji, że Twoje plany w 100% pójdą tak jak by się chciało. Najważniejsze jest jednak, by po tym, jak zmęczenie i złość (najczęściej na siebie samego) minie, wspominać je także z uśmiechem na twarzy i starać się ich nie  powtarzać 🙂 Właśnie takie historie przyszło nam powspominać w pewien jesienny wieczór.. I wiecie, co? Fajnie, że takie wpadki się zdarzają. Bo na własnych błędach człowiek się uczy najlepiej.

Zapraszamy więc na naszą małą wyliczankę TOP WTOP Wolnym Krokiem, które nauczyły nas więcej niż niejedna książka podróżnicza. A jeżeli i Wy macie jakąś swoją ciekawą WTOPĘ to dajcie znać w komentarzu! 🙂

Read More

Plan na jedno, dwu i trzy dniową wycieczkę po Wrocławiu | Mapa i punkty zwiedzania

Wrocław to jedno z najbardziej aktywnych turystycznie miast w całej Polsce. Przechadzając się po wrocławskim rynku nie sposób nie zauważyć ludzi z aparatami, wycieczek starszych Niemców, którzy z zamiłowaniem kursują melexami po mieście lub coraz częściej występujących gromadek Azjatów robiących sobie zdjęcia z krasnoludkami. Turystyka we Wrocławiu jest na pewno jednym z silniejszych filarów gospodarki tego miasta, dlatego nie dziwi nas fakt, że miasto dba o swój dobry wizerunek, czystość ulic a także inwestuje w infrastrukturę i nowe obiekty turystyczno/kulturowe.  Ze względu na swoją różnorodność wrocławskich atrakcji postanowiliśmy stworzyć mały poradnik uwarunkowany od tego na jaki okres czasu zdecydujecie się odwiedzić stolicę Dolnego Śląska. Czy będzie to jeden dzień, w którym chcecie zwiedzić kwintesencję Wrocławia, czy dwa lub trzy dni, w których można poznać je trochę lepiej? Każdy z naszych planów pozwoli Wam dobrze wykorzystać czas i poznać ciekawe atrakcje we Wrocławiu.

Read More