Szlak z Lisiej Przełęczy na Narożnik, Skały Puchacz, Białe Skały. Piękny szlak w Górach Stołowych, który stał się hitem sezonu 2021

Szlak na Narożnik w Górach Stołowych jest znany od wielu lat, jednak przez dłuższy czas był on „zapomnianym” kuzynem, który stał w cieniu takich atrakcji jak Błędne Skały lub Szczeliniec Wielki. Jego sytuacja zmieniła się diametralnie w letnim sezonie 2021 roku, gdy Internet obiegło zdjęcie Skalnej Czaszki. Ta specyficznie wydrążona skała, która swoim wyglądem przypomina czaszkę stała się istnym hitem i wzbudziła spore zainteresowanie wśród turystów odwiedzających ziemię kłodzką. Problem w tym, że znajdowała się ona poza wyznaczonym szlakiem turystycznym w obrębie Parku Narodowego Gór Stołowych, tak więc w praktyce odnalezienie jego położenia było nielegalne… Władze parku wyszły jednak naprzeciw powstałemu problemowi i utworzyły specjalną odnogę szlaku prowadzącego wprost pod Skalną Czaszkę.

Początek szlaku na Narożnik z Lisiej Przełęczy

Szlak na Narożnik słusznie zyskuje na popularności i jest jednym z piękniejszych tras jakie możecie znaleźć w paśmie Gór Stołowych. Początek szlaku rozpoczyna się na parkingu na Lisiej Przełęczy. Nie jest to rozległy parking, tak więc radzimy na szlak udać się we wczesnych porach, by zaparkować w dozwolonym i wyznaczonym miejscu. Wiele osób, które nie mogą znaleźć miejsca parkują na poboczach drogi, jednak należy pamiętać, że jest to teren Parku Narodowego i parkowanie aut poza wyznaczonymi miejscami parkingowymi grozi karami.

Szlak, który proponujemy prowadzi w kształcie pętli. Pierwszy odcinek, który jest najbardziej widowiskowy i obfity w przepiękne widoki wyznaczony jest na niebieskim szlaku. Jego początek jest dość stromy i kamienisty, ale po dojściu do Narożnika szlak łagodnieje i prowadzi bez większych przewyższeń. Pierwszą i najbardziej zjawiskową atrakcją jest Narożnik (849 m n.p.m.), który jest półką skalną wysuniętą poza obręb zbocza. Stąd rozlega się przepiękna panorama na Sawannę Łężycką  i okolice. Takie widoki będą towarzyszył przez większą część szlaku, ponieważ po drodze można napotkać wiele punktów widokowych.

Kolejnym punktem, na który warto jest zwrócić uwagę jest pomnik ku pamięci tragicznie zamordowanej dwójki studentów znajdujący się zaraz za Narożnikiem. To właśnie tutaj 17 sierpnia 1997 roku miała miejsce zbrodnia, która wstrząsnęła okolicą. Dwójka studentów z Akademii Rolniczej we Wrocławiu (dzisiaj Uniwersytet Przyrodniczy) Ania (l.22) i Robert (l. 25) wyruszyli z Dusznik-Zdroju do Karłowa, jednak do celu nigdy nie dotarli. Zostali brutalnie zamordowani pod Narożnikiem, strzałem w tył głowy z broni palnej. Prowadzono w tej sprawie bardzo rozległe śledztwo z wieloma hipotezami, jednak nigdy nie wykryto sprawców tego okropnego czynu. Czy kiedyś uda się ich złapać? Sprawa trafiła do Wydziału Spraw Niewykrytych (policyjne Archiwum X), które posiada odciski palców potencjalnych morderców. Dodatkowo historia zabójstwa dwójki studentów trafiła do wielu gazet, magazynów, programów telewizyjnych i do dzisiaj próbuje się ustalić przełomowe odkrycie, które mogłoby rzucić na sprawę nowe światło. Niewątpliwe pomnik ku czci pamięci pary studentów daje dużo do myślenia i uświadamia, że nigdy nie wiesz na jaką nieodpowiednią osobę możesz trafić na swojej drodze i jak niewiele trzeba by doszło do tragedii. Taką właśnie konkluzję mieliśmy gdy odchodziliśmy od pomnika i może to zbieg okoliczności, a może przywołane czarne myśli sprawił, że niedługo potem odbyliśmy bardzo przedziwną (i niepokojącą) rozmowę z panem, który zaczepił nas podczas pikniku. Historię tę opisywaliśmy dokładnie na Instagramie, jednak tutaj zdradzimy tylko, że dotyczyła ona spisku w sprawie szczepień, powikłań oraz udziału Niemców w tej sprawie. Jedno Wam powiemy, włosy jeżą się na głowie, kiedy trafia się na osobę z którą bez wątpienia coś jest nie tak..

Kopa Śmierci oraz sławna Skalna Czaszka - hit sezonu 2021

Droga następnie prowadzi przez skałki i dróżkami leśnymi przez które co chwilę można zobaczyć panoramę na okolicę. Na tym odcinku można też zobaczyć skałę, która kształtem przypomina małpę/psa lub popularnego w latach 90′ Alfa – przybysza z kosmosu. Ogólnie na tej trasie można zobaczyć kilka form skalnych, jednak jedna z nich sprawiła największe zamieszanie w Internecie. Skalna Czaszka, bo właśnie o niej mowa sprawiła, że szlak na Narożnik i Skały Puchacza przeżyły prawdziwy renesans swoich czasów. Do tej pory, szlak na Skalną Czaszkę prowadził nielegalnie boczną drogą, dlatego nie wszyscy mogli ją zobaczyć, a tylko nieliczni znający jego lokalizację. Park Narodowy Gór Stołowych wyszedł jednak naprzeciw oczekiwaniom turystów i stworzył odnogę szlaku prowadzącą do Skalnej Czaszki. Potrzebna była do tego specjalna infrastruktura w postaci metalowych schodów oraz bardzo dobre oznaczenie, które sprawia, że idąc z Kopy Śmierci (825 m n.p.m.) w stronę Skał Puchacza nie sposób jej ominąć. Skalna Czaszka to chyba jedyne miejsce na całym szlaku, w którym napotkaliśmy sporo osób czekających na zrobienie sobie zdjęcia z tą nietypową atrakcją. Prawdopodobnie boom na Skalną Czaszkę za niedługo minie, jednak aktualnie będąc na niej na pewno możemy liczyć na towarzystwo innych osób.

Dalszy odcinek szlaku prowadzi na Skały Puchacza i po drodze można natrafić na kolejne punkty widokowe na skałkach i urwisku. Droga na tym odcinku jest lekko wyboista, ale ogólnie prowadzi bardzo łatwą ścieżką i można się na niej zrelaksować oglądając liczne panoramy okolicy.

Skały Puchacza przez torfowisko w kierunku Białych Skał

Po dotarciu do rozwidlenia szlaków na Skałach Puchacza, droga oznaczona niebieskim kolorem prowadzi prosto do Dusznik-Zdroju. W tym miejscu należy zmienić szlak na zielony, prowadzący drewnianą kładką przez niewielkie torfowisko. Następnie szlak przechodzi w szerszą szutrową drogę i zaraz za niewielkim mostkiem odbija w szlak żółto-zielony prowadzący prosto do kolejnych ciekawych skałek i formacji skalnej – Białe Skały. Najciekawsza część tej trasy znajduje się jakiś kilometr od wejścia na żółto-zielony odcinek. Będzie można tutaj po przeciskać się trochę pomiędzy skałami. Jest to szlak, który może sprawić dzieciom lekkie trudności, ponieważ wiele miejsc ma strome spadki oraz prowadzi przez skały. Napotkacie także na drodze drewnianą kładkę w formie drabiny. Szczególnie trzeba uważać przy niesprzyjających warunkach atmosferycznych (np. przy deszczu kiedy skałki robią się śliskie lub w zimowej porze gdy może występować oblodzenie). Kolejnymi atrakcjami są Białe Skały będące widoczne ze szlaku. Znajdują się one blisko końcówki pętli więc jest to ostatnia atrakcja jaką można zobaczyć realizując tą trasę. Ze szlaku prowadzą dwie odnogi prowadzące pod skałki mające nazwę „Wisząca Skała” lub prowadząca pod „Bubek” będące częścią Białych Skał.

My niestety tym razem nie zwiedziliśmy ich w całości, ponieważ 7-miesiąc ciąży sprawił, że musieliśmy odpuścić te atrakcje. Wejście na Narożnik było też ostatnim naszym wyjazdem w góry w mojej drugiej ciąży. Powiem Wam, że z Leosiem czułam się znacznie lepiej w tym okresie, ale słyszałam, że drugiej ciąży nie ma co porównywać z pierwszą. Poza tym, z Leosiem zmienił się też tryb podróżowania i jak podczas pierwszej ciąży mogłam chodzić swobodnie i bez żadnego plecaka, tak teraz muszę mieć ze sobą dodatkowy bagaż, bo pojemnościowo byśmy się nie wyrobili. Ale jak to się mówi – „Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść niepokonanym„, tak więc teraz powiedziałam basta. Nadrobimy za to zaległości na blogu bo mamy jeszcze tyle tras nieopisanych, że aż wstyd się przyznać 🙂

Podsumowanie szlaku na Narożnik przez Skały Puchacza aż do Białych Skał

Trasa na Narożnik to zdecydowanie jeden z ciekawszych szlaków znajdujących się na terenie Parku Narodowego Gór Stołowych. Cała trasa to niecałe 7 kilometrów, które nam zajęły około 5 godzin. Biorąc pod uwagę wszystkie nasze przystanki, robieniem zdjęć uważamy, że to całkiem dobry czas. Jeżeli macie trochę więcej czasu i chcecie dojść pieszo z Dusznik Zdrój do Szczelińca Wielkiego, to jest to możliwe i my zrealizowaliśmy taką trasę za czasów studenckich. Zajęła nam ona cały dzień, jednak wrażenia z pokonanej trasy były bardzo fajne.  Zobaczcie naszą trasę tutaj.

Opisywana trasa w kształcie pętli prowadząca przez Narożnik do Białych Skał to bardzo dobra propozycja dla każdej osoby chcących zwiedzić coś innego niż Szczeliniec Wielki lub Błędne Skały. Po drodze zobaczycie wiele pięknych krajobrazów oraz ciekawe formy skalne, które na pewno spodobają się zarówno dzieciom jak i dorosłym.

Podróże z psem po Parku Narodowym Gór Stołowych – jak mogliście zauważyć, w góry wybraliśmy się z naszym Lokim, jednak trzeba pamiętać o tym, że Narożnik znajduje się na terenie Parku Narodowego, przez co obowiązują tam określone zasady. Psy muszą być zapięte na smyczy i nie mogą ganiać luzem. Warto o tym pamiętać, ponieważ nieznajomość regulaminu nie zwalnia z jego zapisów przez co można narazić się na kary. W niektórych Parkach Narodowych obowiązuje całkowity zakaz wprowadzania zwierząt domowych na ich teren.

Post Author: WolnymKrokiem