Wieża widokowa na górze Trójgarb – najkrótszym szlakiem z Lubomina w zimie z dzieckiem

Wieża widokowa na Trójgarbie była już na naszym celowniku od długiego czasu, jednak zawsze coś stawało na przeszkodzie, by się na nią wybrać. Na początku Leoś był za mały, by iść z nim w nieznany teren, później przygarnęliśmy Lokiego, który po odbiorze z TOZ w Jaworze musiał przyzwyczaić się do nowej sytuacji i musieliśmy dać mu czas na zadomowienie się. Nasze podróże w tym czasie zostały więc mocno ograniczone, a dodatkowo wprowadzane co rusz nowe ograniczenia związane z pandemią sprawiały, że wszystko zostało mocno przesunięte w czasie. Jednak jak stare przysłowie mówi „co się odwlecze to nie uciecze” to w końcu pojechaliśmy zobaczyć co do zaoferowania ma wieża widokowa na Trójgarbie.

Wieża na Trójgarbie zimą

Najkrótszy szlak zielony na Trójgarb z miejscowości Lubomin

Swoją wycieczkę zaplanowaliśmy tak, by trasę zrealizować w jak najkrótszym dystansie, ponieważ chcieliśmy żeby Leoś jak najwięcej przeszedł sam. Z tego powodu wybraliśmy szlak zielony z Lubomina, który mierzy około 2 kilometry w jedną stronę.  Samochód można zostawić na obszernym parkingu pod ruinami starej bacówki, która w sezonie jest płatnym parkingiem (koszt biletu ok. 10 zł), poza sezonem jest on darmowy. Na szlak wybraliśmy się pod koniec lutego, dlatego musieliśmy się dobrze wyposażyć, ponieważ śnieg na Trójgarbie był prawie pewien. Mieliśmy szczęście, pogoda nam bardzo sprzyjała i od rana świeciło słonce co niestety przełożyło się na jeden znaczący mankament – roztopy.

Początkowy fragment szlaku zielonego prowadzi zboczem góry co z powstającym śliskim lodem stwarzało nieprzyjemne warunki chodzenia i łatwo było można stracić równowagę. My na całe szczęście posiadaliśmy kijki stabilizujące nasz chód, jednak wiele osób szło na górę bez żadnego wyposażenia (brak kijków ani raków). Kiedyś już wspominaliśmy o tym, jak ważne jest dobre przygotowanie w górach, dlatego pamiętajcie, że nawet niepozorna i łatwa góra może okazać się zdradliwa. Jeżeli nie macie jednak żadnego wyposażenia to zawsze wybierajcie łagodniejszy szlak. Na przykład z Lubomina prowadzi też szlak żółty, który jest trochę dłuższy niż zielony, jednak nie prowadzi wąską ścieżką po zboczu góry dzięki temu wyprawa w mniej sprzyjających warunkach atmosferycznych przebiegnie bezpieczniej. Warto też iść świeżym śniegiem, niż wydeptaną drogą, ponieważ jest on mniej śliski i bardziej stabilny dla nóg.

Ze względu na te problematyczne warunki Leoś musiał dość szybko trafić do nosidełka i kontynuowaliśmy swoją wędrówkę aż do wieży widokowej. Tym razem na wycieczkę wybraliśmy się z naszym znajomym Bartkiem, który ma syna w wieku podobnym do Leosia oraz psa Robka, tak więc na szlaku stanowiliśmy radosną ekipę.

Większość szlaku prowadzi szeroką ścieżką wśród lasów, jednak przy podejściu na główną kopę góry następuje przerzedzenie i można podziwiać piękną panoramę doliny oraz zabudowania miejscowości Jabłów.

Wieża widokowa na Trójgarbie - jak dla nas najciekawsza wieża widokowa na Dolnym Śląsku

Od kilku lat jeździmy po Dolnym Śląsku często odwiedzając mniej znane zakątki naszego województwa. Postanowiliśmy także zwiedzić wszystkie dolnośląskie wieże widokowe i większość z nich mamy już za sobą, dlatego naturalnie zaczęliśmy też wyłaniać naszych osobistych faworytów. Jednomyślnie stwierdziliśmy też, że wieża na Trójgarbie jest zdecydowanym liderem zarówno pod kątem widoków, jak i samego projektu obiektu.

Czym zatem urzekła nas wieża widokowa na Trójgarbie? Otóż po pierwsze jej kształt i zaprojektowanie odbiega od wszystkich innych wież widokowych, jakie mieliśmy okazję dotąd odwiedzić. Składa się ona z czterech głównych, obszernych platform widokowych, na których znajduje się ławeczka. Dzięki temu można usiąść i dłużej po napawać się pięknymi widokami na m.in Góry Wałbrzyskie i Karkonosze (super widać Śnieżkę). Dodatkowo platformy zostały wybudowane w formie trójkątów wychodzących poza obrys wieży, przez co niekiedy przypominały nam dzioby statków. Jeżeli człowiek da się ponieść fantazji to może wyobrazić sobie, że jest się na podniebnym statku płynącym przez górskie szczyty (dodatkowy efekt kołysania na falach daje wiatr, który lekko buja wieżą). Macie też takie wrażenie? Czy za bardzo nas poniosła nas wyobraźnia? 🙂

Kolejnym ciekawym elementem wieży jest platforma, która zamiast zabudowanego parkietu ma metalową kratkę. Można więc stanąć i zobaczyć co dzieje się pod wieżą będąc kilkanaście metrów nad ziemią. Uczucie jest bardzo dziwne i osoby, które mają lęk wysokości powinny zdecydowanie ominąć ten poziom wieży widokowej i wejść wyżej na zabudowaną cześć platformy. Dla osób, które nie boją się wysokości jest to atrakcją, którą na pewno docenią. Dodatkowo sama wieża ma łagodne i szerokie wejście na szczyt dzięki czemu wchodząc lub schodząc nie dostanie się zawrotów głowy jak na przykład ma to miejsce na wieży widokowej na Jagodnej. Łączna wysokość wieży to 23 metry.

Na szczycie Trójgarbu znajduje się też osłonięta wiata, w której znajduje się skrzyneczka z pieczątką, którą można wbić do książeczki PTTK. Poza altaną na miejscu dostępne są też ławeczki na otwartym powietrzu i stojak na rowery.

Podsumowanie wejścia na Trójgarb szlakiem zielonym z Lubomina

Trójgarb to bardzo przyjazna góra dla osób chcących aktywnie spędzić czas w górach. Szlak nie należy do trudnych, dlatego jest przyjazny osobom ze słabą kondycją, mających małe dzieci lub chcących zdobyć szczyt rowerem. Przewyższenia nie są gwałtowne, ale pod koniec szlaku na pewno trzeba trochę więcej dać od siebie. Kilka osób pytało się nas na Instagramie, czy szlak można zrealizować z wózkiem. Niestety nie wiemy, ponieważ szlak był całkowicie pokryty śniegiem, przez co nie wiemy czy jest on wyboisty.

Zimową porą zrealizowaliśmy cały szlak w około 3 godziny. Należy mieć jednak na uwadze, że podróżowaliśmy z dziećmi oraz na szlaku występował śnieg. Bez śniegu i przy normalnej kondycji musicie zarezerwować sobie około 2 godziny na spokojne zwiedzenie wieży widokowej na Trójgarbie.

Według nas  wieża widokowa na Trójgarbie jest najciekawszą wieżą widokową na Dolnym Śląsku. W krótkim przedziale czasu wybudowało się wiele takich obiektów na mapie naszego województwa co uważamy za niewątpliwy sukces, ponieważ fizycznie widać wzrost zainteresowania turystyką górską.

Post Author: WolnymKrokiem