Pustynia Kozłowska – niesamowita pustynia w środku lasu na Dolnym Śląsku

Pustynia Kozłowska to atrakcja, o której słyszeliśmy już dawno temu. Zawsze jednak nie było nam po drodze do Borów Dolnośląskich, ponieważ ciągnęło nas w góry. Tym razem chcieliśmy wybrać prostą trasę po płaskiej drodze, na końcu której będzie wielka piaskownica w sam raz dla naszego Leona. Warto wybrać się tam jak najszybciej, ponieważ las nieustannie walczy o swoje i Pustynia Kozłowska systematycznie zarasta zmniejszając swój areał.

Pustynia Kozłowska - skąd wzięła się pustynia w środku lasu?!

To chyba pierwsze pytanie jakie powstało w naszych głowach, gdy zobaczyliśmy Pustynię Kozłowską po raz pierwszy. Jak to możliwe, że w środku lasu powstała pustynia? Odpowiedź znaleźliśmy na jednej ze stron internetowych, która przybliżyła nam historię powstania pustyni na terenie Przemkowskie Parku Krajobrazowego. Otóż wydmy występujące naturalnie na terenie lasu stały się idealnym miejscem do testowania rakiet i pocisków artyleryjskich przez wojsko radzieckie. Stworzony w tym miejscu poligon był eksploatowany przez armię niemiecką do roku 1945 po czym wojsko radzieckie prowadziło tam swoje działania wojskowe do roku 1992. Intensywne ćwiczenia i bombardowanie terenu sprawiło, że po opuszczeniu poligonu obszary pustynne zajmowały powierzchnie aż 160 hektarów. Aktualnie jest to teren nie większy niż 10 hektarów, ponieważ obszar systematycznie zarasta przez las oraz rozległe wrzosowiska. Pustynia Kozłowska jest też coraz chętniej odwiedzana przez rodziny z dziećmi, ponieważ ścieżka prowadząca na teren pustyni jest łagodna przez co można dojechać tam wózkiem lub na rowerze. Należy jednak pamiętać, że samo wejście na piaski będzie bardzo problematyczne, dlatego warto zostawić swój sprzęt przy drodze i przypiąć go do drzewa.

Jak dojść do Pustyni Kozłowskiej w Przemkowskim Parku Krajobrazowym?

Poszukując informacji na temat dojścia do pustyni znajdującej się w samym środku Borów Dolnośląskich znaleźliśmy wiele informacji, że nie jest to proste i że bardzo łatwo się zgubić, a GPS jest obowiązkowym wyposażeniem. My jednak znaleźliśmy najprostszy z możliwych szlaków prowadzących do pustyni taki, którym nawet najwyższej klasy as orientacji w terenie się nie zgubi. Swoją przygodę rozpoczęliśmy od dojechania do miejscowości Kozłów, w której zaparkowaliśmy auto mniej więcej na końcu wsi (za przystankiem) w zatoczce, z której odbija droga przeciwpożarowa. Aktualnie spora cześć lasu jest ogrodzona siatą, która ma za zadanie ograniczyć rozprzestrzenianie się świńskiej grypy i przejście bezpośrednio z drogi pożarowej do lasu jest zagrodzone. Brama wejściowa znajduje się kilkanaście metrów w prawo idąc wzdłuż płotu. Z tego co widzieliśmy, na teren lasu wjeżdżały też auta parkując bezpośrednio przed szlabanem granicznym, tak więc jeżeli w zatoczce nie było by miejsca to wjazd prowadzi przez małą ścieżkę zaraz przed przystankiem autobusowym.

Zakładamy jednak, że wolnym krokiem będziecie chcieli przemierzyć całą trasę pieszo, po przejściu przez ogrodzenie należy skręcić w lewo i iść kilkaset metrów ścieżką, aż dotrzecie do dużej, żwirowej drogi ze szlabanem. To właśnie będzie droga, którą będziecie podążali przez około 3,5 kilometra prosto do Pustyni Kozłowskiej.

Droga jest płaska, więc spokojnie będziecie mogli ją zrealizować z dziećmi na rowerze lub z wózkiem.

My swoją wycieczkę zaplanowaliśmy w środku sezonu grzybowego i musimy potwierdzić, że w lesie grzybów było pełno. Idąc wyłącznie szlakiem i nie specjalnie zbaczając w las udało nam się znaleźć kilkanaście podgrzybków, kozaków i maślaków.

Przepiękne wrzosowiska - idealne miejsce na sesję zdjęciową

Jeżeli poszukujecie pięknych miejsc na sesję zdjęciową (na przykład ślubną) to Pustynia Kozłowska wraz z wrzosowiskami, które znajdują się zaraz przy niej, stanowi idealny plener na pamiątkowe zdjęcia. Najlepiej udać się tam na przełomie sierpnia/września, kiedy kolory wrzosu są najsoczystsze. Podczas naszej przechadzki kwiatostany były już lekko uschnięte i widoczne było, że to już końcówka sezonu wrzosowego. Na pewno będziemy musieli pojechać tam jeszcze raz, ponieważ wrzosowiska w swojej pełniej okazałości na pewno będą prezentowały się fenomenalnie i jeżeli ktoś szuka zamiennika pól lawendy to wrzosowiska na pewno się sprawdzą. Warto też nadmienić, że w pobliżu wrzosowisk znajduje się kilka pasiek, z których pobiera się lokalny wrzosowy miód, który można kupić u miejscowych pszczelarzy.

Pstrąże - miasto widmo na Dolnym Ślasku

Będąca w pobliżu miejscowość Pstrąże przez wiele lat była owiana legendą miasta duchów. Po wycofaniu się wojsk radzieckich miasto zostało opustoszone i już nigdy nie zasiedlone, przez co stało się kolejnym miasteczkiem widmo odwiedzanym sporadycznie przez entuzjastów zwiedzania ruin (tzw. urbexem). Na terenie Pstrąża znajdowało się kilka bloków mieszkalnych, szkoła podstawowa, kawiarnia, plac zabaw – jednym słowem infrastruktura zapewniająca podstawowe potrzeby rodzinom wojsk stacjonującym na tym terenie. Niestety aktualnie jest to jedynie historia, którą warto przytoczyć jako ciekawostka regionalna. Na skutek postępującej degradacji budynków i niebezpieczeństwa związanego z ich eksploracją postanowiono przeznaczyć teren do rozbiórki, która nastąpiła w 2016 roku. Aktualnie cały teren dawnego miasteczka jest ogrodzonym terenem wojskowym, na którym odbywają się ćwiczenia. Jeżeli jednak chcecie zobaczyć, jaka ciekawostka historyczna zdobiła mapę Dolnego Śląska to zapraszamy do zobaczenia filmu z kanału Urbex History.

Podsumowanie i interaktywna mapa szlaku na Pustynię Kozłowską

Jeżeli chcecie odwiedzić to niezwykłe miejsce, to pod spodem zamieszczamy interaktywną mapę szlaku na Pustynię Kozłowską, która ułatwi Wam planowanie swojej wycieczki. Cała trasa w dwie strony zajęła nam około 4 godziny, jednak jest to mocno indywidualna kwestia. Ogólnie szlak w szczególności przypadnie do gustu turystom z dziećmi, ponieważ jest mało wymagający, jednak nagroda jaka czeka na końcu drogi na pewno wywoła uśmiech i zaskoczenie na twarzy każdego dziecka. Po drodze można też urozmaicić sobie drogę poprzez zwiedzanie i wędrowanie wśród gęstego mchu oraz sosen. Dzięki temu dziecko będzie miało możliwość trochę bardziej poobcować z naturą, która na pewno wpłynie na nie pozytywnie.

Znacie inne wyjątkowe miejsca? Weźcie udział w konkursie!

Pustynia Kozłowska w Borach Dolnośląskich to niewątpliwe jedno z najbardziej osobliwych i wyjątkowych miejsc na mapie województwa dolnośląskiego. Jeżeli i Wy znacie jakie jakieś ciekawe miejsce i chcielibyście się nim pochwalić światu, to zapraszamy Was do wzięcia udziału w konkursie organizowanym przez markę win Cono Sur w ramach akcji Follo your Road. Zadaniem konkursowym jest przedstawienie oraz opisanie miejsca, które niekoniecznie znajduje się na utartym szlaku turystycznym, a przedstawia atrakcję, która powinna się znaleźć w planie podróży każdego turysty. By wziąć udział w konkursie trzeba być pełnoletnim, ponieważ przy zgłoszeniu trzeba dołączyć paragon zakupu wina marki Cono Sur. Do wygrania się atrakcyjnie nagrody. Może nasz wpis o Pustyni Kozłowskiej zaskoczy jury i uda nam się coś wygrać? 🙂

Post Author: WolnymKrokiem