Hydropolis – niepowtarzalna atrakcja Wrocławia


Hydropolis z powodzeniem może nosić miano jednej z najlepszych atrakcji Wrocławia. Jest to centrum nauki ekologicznej, przedstawiające najważniejszą substancję na Ziemi – wodę. Podczas tej niezwykłej przygody dowiemy się, jaką rolę spełnia ona we wszechświecie oraz jak ważna jest dla nas samych. W trakcie zwiedzania będziemy mogli między innymi eksplorować podwodny świat zwierząt oraz głębiny morskie, powylegiwać się na plaży, dowiedzieć się jak woda wpływa na organizm ludzki, jak technologicznie ludzie wykorzystują wodę, jak i wywołać własną burzę! A żeby było jeszcze lepiej, to w ten magiczny świat wprowadzi nas nikt inny jak Krystyna Czubówna.

 

 Hydropolis Wrocław

 

Hydropolis Centrum Nauki o wodzie we Wrocławiu

 

Hydropolis powstało stosunkowo niedawno, a mianowicie 5 grudnia 2015 roku, dlatego dla osób znających Wrocław lub mieszkających w nim stanowi duży powiew świeżości odnoście atrakcji miasta. Sama placówka należy bezpośrednio do MPWiK we Wrocławiu i budynek, w którym mieści się centrum, był podziemnym zbiornikiem wody czystej o pojemności około 12 milionów litrów. Ciekawa podkładka historyczna, prawda? Budynek, który od wielu lat służył wodzie, teraz także jest wykorzystywany to promowania wiedzy o niej. Swoiste miejsce pamięci 🙂

Pierwszą atrakcją, jaką prawdopodobnie zobaczycie wchodząc do budynku, będzie kurtyna woda. Piszemy prawdopodobnie, ponieważ na miesiące zimowe, gdy temperatura spada poniżej zera, jest ona wyłączana z powodów technicznych. Przez większość czasu jest jednak dostępna i stanowi wrota do nowego świata – świata wiedzy o wodzie.

 

 

 

Skąd we wszechświecie wzięła się woda? Czytała Krystyna Czubówna.

 

Pierwsza sala, jaką mieliśmy przyjemność odwiedzić, była poświęcona zagadnieniu powstawania galaktyk, planet oraz surowców mineralnych. Oczywiście prym tematyczny wiodła woda. Wyjaśnionych zostało kilka teorii poświęconych jej występowaniu na Ziemi oraz temu, jak ogromne znaczenie ma dla powstania życia. Sala wykorzystuje technologię audiowizualną 360°, która tworzy fenomenalny efekt. Ta część Hydropolis nosi nazwę Planeta Wody i w jej magiczny świat wprowadza nas nikt inny jak Krystyna Czubówna, opowiadająca o wszystkich zjawiskach.

Głębiny Hydropolis

Następną salą, do której się udamy, będą „Głębiny”. Jest to jedna z bardziej spektakularnych atrakcji Hydropolis, w której poznamy tajemniczy świat podmorskich głębin. Tutaj także prawdopodobnie spędziliśmy najwięcej czasu, ze względu na mnogość świetnych atrakcji. Znajduje się bowiem tutaj jedyna na świecie replika batyskafu „Trieste” wykonana w stosunku 1:1, który jako pierwszy eksplorował dno Rowu Mariańskiego, czyli najgłębszej części oceanu naszej planety. Po raz pierwszy dokonał tego Don Walsh oraz Jacques Piccard. Podróż w głąb zajęła im 9 godzin, w trakcie której, w krytycznym momencie, ciśnienie wody wywierało nacisk 108,6 MPa! Czy to dużo? Jest to siła porównywalna z naciskiem 11 tysięcy ton na metr kwadratowy.
Następną i zarazem ostatnią osobą, która dotarła w to miejsce, był James Cameron (reżyser m.in filmu „Avatar„), który dokonał tego zupełnie sam. Niesamowite jest to, że więcej osób było na Księżycu, niż na dnie Rowu Mariańskiego.
To jednak nie wszystko, co kryje w sobie to pomieszczenie. Będziemy mogli tutaj m.in za pomocą sonaru eksplorować dno oceanów w poszukiwaniu zatopionych statków, przyjrzeć się dokładnie stworom zamieszkujących głębiny oraz udać się na seans poświęcony odkrywaniu podwodnego świata.

 

 

Ocean Życia Hydropolis

Następna ekspozycja nosi nazwę „Ocean Życia”. Wizytówką tego pomieszczenia jest żarłacz tygrysi polujący na ławicę tuńczyków. Cała instalacja wykonana została z tworzyw sztucznych, mających na celu podkreślenie problematyki zanieczyszczenia wód powierzchniowym tym materiałem. Coraz częściej poruszanym tematem wśród ekologów stała się tzw. Wielka Pacyficzna Plama Śmieci, występująca na terenie Oceanu Spokojnego między Kalifornią a Hawajami. Na skutek prądów morskich gromadzą się tutaj odpady tworzyw sztucznych wyrzucanych beztrosko do rzek, mórz jak i oceanów. Szacuje się, że aktualnie powierzchnia Wielkiej Pacyficznej Plamy Śmieci może dwukrotnie przewyższać powierzchnię Polski. Czy problem jest poważny? Oczywiście, tworzywa sztuczne tj. PET, PP, PE oraz inne, mylone są przez morskie organizmy z planktonem i są  przez nie konsumowane. Badania wykazały, że wpływa to negatywnie na ich zdrowie, powodując m.in. patologiczne przemiany w ich układzie pokarmowym. Ryby natomiast stanowią duży procent światowej gospodarki żywieniowej, więc szkodzi to także nam.
Problem ten nie jest wprawdzie tak dogłębnie poruszany w ekspozycji, jednak uważamy, że warto nadmienić o nim w naszej publikacji ze względów edukacyjnych.
Tematem przewodnim „Oceanu Życia”, jest także mimikra, czyli kamuflaż, mający liczne zastosowania w podwodnym świecie. Będziemy mogli tutaj także zobaczyć kilkunastominutowy film poświęcony mimikrze, zaś młodszych turystów może zainteresować boczna sala zawierająca gry i interaktywne ekspozycje, nawiązujące tematyką do całej ekspozycji.

 

 

 

Strefa Relaksu

Jeżeli zmęczy Cię natłok atrakcji, lub dziecko zbyt pochłonie się multimedialnymi zabawami, to ta część Hydropolis przeznaczona jest specjalnie dla Ciebie! Klimatyczna sala została wyposażona w ekspozycję z żywego mchu (Chrobotek Reniferowy), imitujący bieg rzeki Amazonki widziany z lotu ptaka. Z drugiej strony sali, możemy udać się na plażę i wypocząć przy kojących dźwiękach fal oraz widokowi na nocne niebo pełne gwiazd. Bardzo klimatyczne pomieszczenie, w którym czuć charakterystyczną wilgoć w powietrzu, potęgującą wrażenie zmiany klimatu. Nie zasiedźmy się tam jednak za długo, bo przed nami jeszcze wiele atrakcji!

 

W „Strefie Relaksu” niekiedy następują zmiany wystroju, dlatego ekspozycja może ulec zmianie. W najbliższym czasie przewidywana jest sceneria bajkowa, jednak jak to mówił Heraklit z Efezu „Wszystko płynie”, więc nic nie jest wieczne 🙂

 

 

Człowiek – Woda

 

W tej części Hydropolis zapoznamy się z relacjami, jakie zachodzą pomiędzy człowiekiem i wodą na różnych płaszczyznach naszego życia. Dowiemy się między innymi, w ilu procentach z wody składa się człowiek w zależności od wieku, różne artykuły spożywcze, części cała, organy itp. Wszystko to i więcej, zaprezentowane zostanie na multimedialnej tablicy.
Następnym elementem naszej edukacji będzie postrzeganie wody w aspekcie religijnym, czyli jak na świecie woda wykorzystywana jest w wierzeniach ludzkich i jaką moc jej przypisywano.
Kolejnym działem będzie techniczne wykorzystanie wody przez człowieka w życiu codziennym. Już kilkaset lat temu człowiek potrafił wykorzystywać naturalne spadki wody jako narzędzie do pracy. Świetnym przykładem są eksponaty, które obrazują działanie takich urządzeń. Znajdziemy tutaj na przykład koło młyńskie, silnik parowy czy śruba Archimedesa. Elementem, który ciężko zauważyć na pierwszy rzut oka, ale bardzo ciekawym, jest wyryta w podłodze mapa tras wodnych statków. Niestety człowiek jest tak pochłonięty atrakcjami multimedialnymi, eksponatami itp., że po prostu zapomina spojrzeć pod nogi!

 

Silnik parowy

 

 

Stany wody Hydropolis

 

W tej strefie Hydropolis będziemy mogli poznać fizyczne aspekty wody, oraz wywołać własną burzę! By przyzwać deszcz, pioruny i porywisty wiatr trzeba będzie rozbujać niebiosa.
O równych godzinach przeprowadzane są także eksperymenty, w których będziemy mogli być naocznymi świadkami występowania wody w trzech stanach skupienia jednocześnie, zobaczenie jaka ciecz najlepiej izoluje ciepło, a która je przewodzi, a także jak generować z wody energię elektryczną. W sumie są cztery stanowiska, jednak jedno z nich pozostaje zamknięte. Oczywiście niedostępna atrakcja zaciekawia najbardziej, dlatego wypytaliśmy się o co w niej chodzi. To doświadczenie nazwano „Lewitującą kroplą wody„. Cały proces unoszenia się wody w powietrzu był zainicjowany ultradźwiękami, które dla najmłodszych zwiedzających były bardzo nieprzyjemne i często wywoływało to ich płacz. Z tego powodu cała aparatura została wyłączona ze zwiedzania do czasu jej modernizacji.
Innymi atrakcjami będzie możliwość stworzenia własnego płatka śniegu, kropli wody, czy cząsteczki pary wodnej. W tym miejscu dowiemy się także, jak wygląda proces oczyszczania wody w miejskich oczyszczalniach ścieków.
Ciekawostką, która wprawiła nas w zdumienie, jest fakt, że średnie zużycie wody na mieszkańca Dubaju wynosi aż 615 l / dobę , zaś dla mieszkańca Wrocławia jest to zaledwie 125 l / dobę. Różnica naprawdę jest spora.

 

 

 

Informacje praktyczne o Hydropolis

 

  • Hydropolis znajduje się na ulicy Na Grobli 19-21 zaraz naprzeciwko wysokiej, charakterystycznej wieży ciśnień. Czynna jest w godzinach 9.00 – 18.00 w dni powszednie oraz od 10.00 – 20.00 w dni wolne. Należy mieć na uwadze, że ostatnie wejście na obiekt odbywa się na 1,5 godziny przed zamknięciem.
  • W naszym odczuciu 2 godziny to totalne minimum, by dobrze zwiedzić to miejsce.
  • W Hydropolis większość atrakcji jest interaktywna. Ponadto znajdują się w niej 3 pokoje, w których można zobaczyć projekcje filmów tematycznych, z których każdy trwa nie dłużej niż 10 minut.
  • Rezerwację biletów można przeprowadzić internetowo i jest to jeden z najwygodniejszych środków zamawiania biletów. Podczas rezerwacji mamy wgląd w grafik pracy Centrum Nauki o Wodzie oraz liczbę dostępnych miejsc. Są one ograniczone ze względu na komfort zwiedzania, by każdy miał możliwość skorzystania z atrakcji.
  • Bilet normalny kosztuje 27 złotych, zaś ulgowy 18 złotych. Możliwe jest kupno biletów ze zniżkami przeznaczonymi m.in dla rodzin, osób z kartą dużej rodziny, jak i  miejską karta URBANCARD Premium. Do rezerwacji biletów odsyłamy na stronę Hydropolis.
  • W Hydropolis parking dla osób indywidualnych znajduje się około 200 metrów od wejścia np. przy Moście Oławskim. Parking wewnętrzny zarezerwowany jest wyłącznie dla autokarów dla grup zorganizowanych. Na terenie obiektu znajduje się także restauracja, w której można posilić się po długim zwiedzaniu obiektu.
  •  Aktualnie treść przekazu informacji w Hydropolis Wrocław odbywa się wyłącznie w języku polskim oraz angielskim. Z czasem jednak oferta językowa będzie rozwijana.

 

 

 

Post Author: WolnymKrokiem