Grodziec – najwyższy szczyt Wzgórz Lewińskich

Wzgórza Lewińskie – spokojna wspinaczka na Grodziec

Czasami wydawać by się mogło, że jeśli jest się często w jakiejś okolicy, to robi się ona dla nas nudna, bo zwiedziliśmy już w niej wszystko. Na pewno taka rzecz nie spotka nas nigdy w Kotlinie Kłodzkiej, do której wracamy kilka razy w roku.

Zawsze jeździmy do Dusznik-Zdrój, co jest później naszą bazą wypadową. Jednak nie zawsze mamy ochotę na wielogodzinne wędrówki lub dalsze zwiedzanie i na takie dni mam przygotowane „atrakcje na szybko„. Czyli miejsca, które są blisko nas, a i tak zapewniają dobrze spędzony czas.

Takim miejscem właśnie jest góra Grodziec, czyli najwyższy szczyt Wzgórz Lewińskich.

 

Najlepiej dojechać do miejscowości Kulin, około 3 km od Dusznik i zatrzymać się na bocznej ścieżce zaraz za drzewem z oznakowaniem szlaków turystycznych (kilkaset metrów przed stacją kolejową) i należy kierować się zielonym szlakiem na Przełęcz w Grodźcu.

 

 

Szlak zaraz za ulicą przecina tory kolejowe bardzo malowniczej trasy Kłodzko – Kudowa-Zdrój, którą bardzo lubię jeździć, a Krystian jeszcze nie miał okazji nią jechać. Chociaż na pewno to nadrobi!

 

 

 

Po kilkunastu minutach doszliśmy do wspomnianej wcześniej Przełęczy w Grodźcu, gdzie trzeba skręcić w lewo, na czerwony szlak prowadzący na Bukowy Stawek.

Pomocny okazał się GPS w telefonie, ponieważ na sam szczyt nie prowadzi żaden oznakowany szlak i można go po prostu ominąć. Jednak trzeba po prostu mieć cały czas szczyt po lewej stronie, aż dojdzie się do dobrze widocznej ścieżki odchodzącej w lewą stronę i właśnie nią dalej iść.

 

 

Grodziec – 803 m n.p.m., to najwyższy szczyt Wzgórz Lewińskich, wschodzący w skład Korony Gór Ziemi Kłodzkiej oraz Korony Sudetów Polskich. 

Na szczycie nie ma skrzynki z pieczątką, dlatego jako dowód zdobycia góry trzeba sobie zrobić zdjęcie z tabliczką.
Co też ciekawe, przez Grodziec przebiega dział wodny Morza Bałtyckiego i Północnego.

 

Szczytu Grodźca nie da się przegapić, ponieważ stoi na nim przekaźnik telewizyjny. A tabliczka z nazwą góry jest zaraz naprzeciw niego.

 

Z samego Grodźca można odchodzą dwie ścieżki – ta, którą szliśmy od Przełęczy w Grodźcu i druga, którą poszliśmy w ciemno, ale okazało się, że wyprowadziła nas zaraz pod wspomnianą wyżej przełęczą. Jest ona trochę krótsza, ale rozlegają się z niej ładne widoki na okolicę. Chociaż my najlepszej widoczności nie mieliśmy 🙂

 

Cała trasa (6 km) zajęła nam godzinę i 10 minut wolnym krokiem. Zdobycie Grodźca nie jest męczące, a przewyższenie to około 250 m. Jednak warto poznawać także takie szczyty!
Poniżej poglądowa mapka naszej trasy:

 

 

 

Post Author: WolnymKrokiem