Z Jeleniej Góry do Wieży w Siedlęcinie i Jeziora Modre

Jelenia Góra – turystyczna czy nie?

Jelenią Górę do niedawna znaliśmy tylko jako miasto, z którego pochodzą nasi znajomi ze studiów lub jedno z większych miast stojących na drodze do Szklarskiej Poręby. Okazuje się jednak, że w jej okolicy można całkiem ciekawie spędzić czas i zobaczyć takie atrakcje jak starą wieżę mieszkalną,  przeszkloną studnię w urzędzie miasta lub wieżę widokową w rynku.
Tak więc czy warto zjechać trochę z trasy i wstąpić do Jeleniej Góry? Przekonajcie się sami!

 

Jelenia Góra – rynek

Jak w większości miast bywa, najbardziej turystyczny i reprezentacyjny jest rynek. Często jest to serce zarówno imprez towarzyskich jak i turystycznych. Tak samo jest w wypadku Jeleniej Góry. Okazja odwiedzenia tego miasta po raz pierwszy od 24 lat naszego życia trafiła się za sprawą Biura Informacji Turystycznej, które jako z nielicznych, posiadało naprawdę bogaty repertuar atrakcji tego regionu. To właśnie tutaj dowiedzieliśmy się o niektórych miejscach na których trop było by nam bardzo ciężko wpaść. Co do samego rynku to jest on bardzo ładnie i pomysłowo zagospodarowany. Liczne rzeźby i wykończenia kamieniczek bardzo pozytywnie oddają charakter tego miejsca.

 

 

Wieża widokowa

W rynku znajdziemy także wieże widokową, z której będziemy mogli podziwiać okoliczną panoramę miasta. W większości przypadków za taki przywilej trzeba płacić ale tutaj możemy wejść za darmo. Nie zawsze tak było, ponieważ zaraz po wyremontowaniu wstęp był płatny jednak później zdecydowano udostępnić ją nieodpłatnie. Świetna decyzja!
 
Wieża została zrekonstruowana za sprawą projektu „Zobaczyć krajobraz – dotknąć przeszłość”. Jest to pozostałość po bramie wjazdowej do miasta, która strzegła jego granic na początku XIV wieku. Widoki będziemy mogli podziwiać z wysokości około 27 metrów gwarantując świetną panoramę miasta i pobliskich gór.
 
Wieża Widokowa w Jeleniej Górze

 

 

 

Nad studnią w urzędzie miasta

Na pewno ciekawym, a myślę że mało znanym miejscem, jest studnia znajdująca się w budynku urzędu miasta stojącego zaraz przy ratuszu. Została ona przeszklona specjalnym szkłem hartowanym dzięki czemu można  nad nią stanąć. Studnia przypominała mi trochę tą z filmu The Ring gdzie upiorna dziewczynka wychodziła z niej i zabijała ludzi. Mam nadzieję, że ta służyła stricte do czerpania wody i nikt w jej wnętrzu się „nie zadomowił”. Jednak samo uczucie stania na szkle i świadomość, że pod Tobą jest przepaść robi wrażenie, nie sądzicie?

Jest to dość nowy obiekt ponieważ został odkryty dopiero w roku 2000 podczas prac remontowych. Znalezisko archeologiczne może pochodzić nawet z XVI wieku i mierzyć około 12 metrów głębokości i średnicy 2,5 m.

Ratusz Jeleniej Góry

 

Studnia w Urzędzie Miasta Jelenia Góra

 

 


Wieża mieszkalna w Siedlęcinie

Niedaleko miasta, w Siedlęcinie, możemy natknąć się na zabytkową wieżę mieszkalną, która jest jedną z niewielu jaka powstała w Europie. Jej publiczne udostępnienie było stosunkowo niedawno, ponieważ pieczę nad nią przejął nowy właściciel. Zaczął on ją trochę odremontowywać i dbać o jej stan. Ciekawym rozwiązaniem architektonicznym są na pewno krokwie dachu tworzące istny labirynt drewnianych bel.
Miejsce to ma ogromny potencjał i jak uda się zagospodarować wnętrze i wzbogacić je odpowiednim umeblowaniem może stać się jedną z ciekawszych atrakcji Dolnego Śląska.

 

 

 

 

 

Jezioro Modre koło Jeleniej Góry

Na dobre zakończenie dnia udaliśmy się parę kilometrów od Wieży w Siedlęcinie nad Jezioro Modre. Jest to rozlewisko rzeki, które powstało na skutek utworzenia zapory i elektrowni wodnej. Jest to urocze miejsce nad którym góruje schronisko turystyczne, w którym często odbywają się przyjęcia oraz śluby. Przez jezioro możemy przeprawić się mostem i dalej po przedzierać się trochę przez skałki oraz pochodzić wzdłuż jeziora.
 

 

 

 

 


Podsumowując

Zazwyczaj przejeżdżając przez niektóre miejscowości lub miasta kompletnie nie traktujemy ich jako coś ciekawego. Zdarza się także, że nawet znajomi, mieszkający w okolicy nie potrafią polecić swoich regionów, ponieważ zazwyczaj to co mamy pod nosem nie traktujemy jako coś ciekawego i wolimy zachwycać się „egzotyczniejszą” turystyką. Jak widać nie zawsze jest tak, że w pobliżu nic nie ma, po prostu my, tubylcy, nie potrafimy tego docenić.
A Wy z jakiego miasta jesteście i czy potraficie wymienić co najmniej 3 najciekawsze dla Was atrakcje turystyczne znajdujące się w pobliżu? Piszcie!

Post Author: WolnymKrokiem