Projekt Arado – Podziemia Dolnego Śląska

Projekt Arado – zaginione laboratorium Hitlera

 
Dolny Śląsk podczas okupacji niemieckiej w czasie II Wojny Światowej stał się jednym z głównych regionów, w którym naukowcy mogli pracować nad technologiami mającymi doprowadzić do zwycięstwa III Rzeszy. Jak wiadomo takie plany nigdy się nie udały, ale za to przyczyniły się do powstania dziesiątek ponad-epokowych projektów czy szkiców urządzeń lub pojazdów. Dzięki temu możemy teraz zwiedzać kryjówki okryte wieloma tajemnicami oraz historiami rodem z Science-fiction. Jednym z takich obiektów jest „Projekt Arado”, w którym znajduje się zaginione laboratorium Hitlera. Nad czym przełomowym pracowali w jego wnętrzu? Przekonajcie się sami.

Podziemia Arado

 
Swoją przygodę ze zwiedzaniem podziemi Arado zaczniemy od pokrzykiwań strażnika w języku niemieckim. Wszystko to ma za zadanie wprowadzić nas do dalszego aktywnego poznawania historii tego miejsca. Co ciekawe było to pierwsze miejsce, które angażowało nas, zwiedzających, w przygodę jaka rozgrywała się w murach Arado. Nasza grupa wcielała się w szpiegów z ramienia Cichociemnych, której zadaniem było zbieranie informacji i przekazaniem jej do bazy. Więc wymuszało to wręcz na nas gromadzenie dokumentacji w postaci fotografii. Niestety, źli Niemcy często przeszkadzali nam w eksploracji laboratorium i musieliśmy znajdować sposób na ich przechytrzenie.

 

 

 

Historia Projektu Arado

 
Tak jak wspominaliśmy wcześniej, początki historii Projektu Arado sięgają 1943 roku. Podczas nasilonych ataków alianckich na niemieckie fabryki, zaistniała potrzeba stworzenia mniejszych fili, skrytych na bezpiecznym terytorium. Za takie właśnie uważano dzisiejszy Dolny Śląsk, który był niedostępny dla wrogich samolotów. Kamienna Góra została więc sercem produkcyjno-badawczym nazistowskiego lotnictwa, w którym zaprojektowano i skonstruowano najsłynniejszy samolot odrzutowy Drugiej Wojny Światowej – Arado 234 Błyskawica.
Sztolnie jak i fabryki były często sabotowane przez „cichociemnych”, którzy albo utrudniali pracę niemieckim fabrykom wojennym lub niszczyli główne urządzenia zakładu zatrzymując produkcję. Była to niebezpieczna i ryzykowana praca wymagająca przebiegłości oraz stalowych nerwów.

 

 

Podziemia zostały wydrążone przez więźniów obozów koncentracyjnych podczas których setki z nich zginęło na wskutek ciężkiej i niebezpiecznej pracy. W sumie na terenie Kamiennej Góry sztolnie drążono aż w 10 miejscach, jednak największą i najciekawszą z nich jest właśnie Arado. Obiekt zajmuje powierzchnie 1300 m2. W jego środku odnaleziono wiele drogocennych historycznie przedmiotów jak i projektów samolotów, które jak na swoje lata były bardzo futurystyczne. Jednym z nich miał być samolot Arado 555. Była to maszyna z serii „latające skrzydło” mająca mieć ponad przeciętną szybkość, zasięg ponad 5000 km oraz udźwig nie mniejszy niż 4 tony. Tak więc jak na swoje czasy był to projekt ponad epokowy.
 

 

Muzealne zwiedzanie

 
Po zakończeniu inscenizacji i „zwolnienia” nas ze służby kontrwywiadowczej rozpoczyna się zwiedzanie w trybie muzealnym. W tym momencie poznamy broń jakiej używali Niemcy podczas Drugiej Wojny Światowej i ich projekty. Będzie to zarówno broń palna jak i masowego rażenia. Jednym z ciekawszych modeli była „Rycząca Krowa„, która była bardziej psychologiczną zagrywką niż destrukcyjną. Ten rodzaj bomby charakteryzował niezwykle głośny odgłos podczas spadania przypominający ryczenie krowy i wywoływał głównie zamęt wśród swoich ofiar.

 

 

 

 

Pocisk V3

W muzeum znajdowały się już pociski typu V1 oraz V2 i podczas naszych odwiedzin zaprezentowany został nowy model tej broni czyli pocisk V3. Różnicą między tymi modelami był głównie sposób nadawania prędkości i V3 była zasilana serią następujących wybuchów w komorze działa. Zwiększone gwałtownie ciśnienie towarzyszące wprawiały w ruch obrotowy specjalnie zaprojektowane wirniki (lotki) pocisku wprawiając go w coraz to większy ruch.
Warto wspomnieć, że nie były to byle jakie rakiety. Każda z nich ważyła około 140 kg i wydobywała się z lufy 150 mm o łącznej długości ok 120 m. Jak na tamte czasy była to druzgocąca odpowiedź państw Osi.

 

Zwiedzanie Sztolni Arado

 

  • Muzeum znajduje się w Kamiennej Górze przy ulicy Lubawskiej 1a.
  • Arado czynne jest każdego dnia w roku od godziny 10 do 18 (16 kwiecień~14 listopad). W okresie zimowym czas zwiedzania obiektu jest skrócony do 17:00 (15 listopad~15 września).
  • Wejścia odbywają się co 30 minut zaś samo zwiedzanie trwa ok. 50 minut.
  • Bilet normalny kosztuje 17 złotych, a ulgowy przysługuje rencistom, młodzieży szkolnej, studentom oraz emerytom w cenie 13 złotych. Zniżki przysługują także rodzinom z dziećmi oraz grupom zorganizowanym.
  • Zwiedzanie odbywa się tylko z przewodnikiem.
  • Proszę pamiętać, że w sztolni utrzymuje się temperatura ok. 7 stopni, dlatego warto odpowiednio się przygotować.
  • Zapraszamy także do odwiedzenia oficjalnej strony Projektu Arado. Znajdziecie w niej wszelkie aktualne informacje oraz nadchodzące imprezy!

Subiektywna ocena: Na Dolnym Śląsku znajduje się wiele miejsc na pierwszy rzut oka podobnych do siebie i zbliżonych tematyką. Jednak każde z tych miejsc zaskakuje nas albo formą albo historią. Na pewno wielką zaletą jest podjęcie próby inscenizacji i wczucia zwiedzającego w losy ludzi żyjących w tamtych czasach. Jest to świetna rozrywka nie tylko dla dorosłych ale także dla dzieci. Emocje i pieczołowicie stworzona atmosfera sprawi, że nawet największy urwis z przejęciem pogrąży się w specjalnie uplecionej aurze tajemniczości i konspiracji. 

Rajd Arado 2016

Zwiedzając Zaginione Laboratorium Hitlera mieliśmy szczęście uczestniczyć w towarzyszącym wydarzeniu jakim był Rajd Arado 2016. Jest to event odbywający się od kilku lat i z roku na rok nabiera coraz to większego rozmachu.

Tegoroczna edycja ruszyła już 29 kwietnia i trwała do 3 maja odwiedzając takie miasta jak Kamienna Góra, Bolków, Kowary, Jelenią Górę czy Zamek Czocha. Podczas niej mogliśmy zobaczyć ponad 20 pojazdów militarnych i 200 osobową grupę rekonstruktorów. Dla nas jak i mieszkańców miast była to fantastyczna atrakcja i okazja, by zapoznać się ze sprawnymi zabytkami militarnymi Trzeciej Rzeszy, Rosji i oczywiście Ameryki.

 

 

 

Inscenizacja historyczna „Pogoń za złotem”

 

Prawdziwa perełka nastąpiła jednak nad zalewem kamiennogórskim, gdzie odbył się profesjonalny pokaz jednej z bitwy wojskowej podczas której sprzymierzone siły rosyjsko – amerykańskie rozgromiły hitlerowską armię. Pokazy pirotechniczne, inscenizacje wybuchów oraz broń z amunicją hukową dostarczyły niezapomnianych wrażeń licznie zgromadzonym widzom. Cały spektakl był na bardzo wysokim poziomie i nie mamy pojęcia jak organizatorzy zamierzają przebić tą edycję ale z niecierpliwością czekamy na kolejną!

Podczas całej batalii było można zobaczyć wiele zabytkowych pojazdów wywodzących się zarówno ze wschodniego frontu ( np. samochód pancerny BA-64, samochód ciężarowy GAZ-51) jak i zachodniego w tym zjawiskowy niszczyciel czołgów Jagdpanzer 38(t) Hetzer oraz inne pojazdy nazistowskiej armii. Jak i bitwa to i oczywiście Amerykanów zabraknąć nie mogło wraz z lekkim czołgiem M5 Squart.

Plejada pojazdów jest już na miejscu, tak więc brakuje tylko odpowiedniej historii! Oto i ona.

Przenosimy się w czasie ku schyłkowi II Wojny Światowej, w której czołowi przywódcy nazistowskich Niemiec zaczynają być świadomi swojej klęski. Skutkuje to odwrotem oraz zamknięciem ważnych ośrodków naukowych jak i militarnych – w tym pobliskiego Projektu Arado. Dowódcą lokalnych terenów był sam Hermann Göring, jeden z największych zbrodniarzy wojennych tamtych czasów, marszałek odpowiedzialny za siły powietrzne Luftwaffe. Uciekając przed zbliżającą się Armią Czerwoną gromadzi wszystkie kosztowności oraz cenne plany wojskowe i udaje się na zachód.
 Niestety jest już za późno gdyż na swojej drodze napotykają oddział rosyjsko-polski.

 

 

 

 

 

Armia Czerwona ze wsparciem polskich żołnierzy szybko rozprawia się z nielicznym orszakiem transportującym kosztowności oraz bierze w niewolę marszałka. Zaczynają oni rozgrabiać złoto zgromadzone przez nazistów i jak to w swoim wschodnim zwyczaju nad wyraz cieszyć się ze zwycięstwa tracąc tym samym czujność. Nie zauważyli oni przez to drugiego, silniejszego oddziału armii niemieckiej zachodzącej ich z flanki. Tym razem w swoich szeregach posiadali Hetzera, który dawał im ogromną przewagę. Chwilę później rozpoczęła się krwawa jatka w której niedawni zwycięzcy szybko przemienili się w ofiary.


Bohaterowie w natarciu!

 
Gdy już wszyscy stracili jakąkolwiek nadzieję i zwycięstwo nazistów wydawało się pewne, niczym w filmie akcji pojawiły się wojska amerykańskie! Wzmocnili tym samym siłę ognia Armii Czerwonej i wraz z lekkim czołgiem M5 Squart oraz wsparciem z powietrza udało się odeprzeć drugi odział armii niemieckiej. Niestety podczas bitewnego zamętu zbiegł marszałek Göring i wraz z odziałem SS wycofali się w głąb Niemiec. Bitwa została wygrana, jednak ogromne straty poniosły obie strony konfliktu.

 

 

Post Author: WolnymKrokiem